Do incydentu doszło w niedzielę wieczorem na linii łączącej Kraków z Tarnowem i Rzeszowem, na odcinku Kraków Płaszów - Podłęże, niedaleko miejscowości Kokotów.
- Przyczyną awarii było zerwanie pantografu - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy straży pożarnej w Krakowie st. asp. Maciej Podymkiewicz. Jak informowało PKP Intercity, był to pociąg IC "Wyczółkowski" relacji Świnoujście - Przemyśl Główny.
- Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - powiedział Podymkiewicz. - Na miejscu pracowało 20 strażaków z czterech zastępów straży pożarnej, którzy pomagali wysiąść pasażerom - przekazał. Jak podało PKP Intercity, pasażerowie przesiedli się do dwóch jadących do Przemyśla pociągów, z Berlina i Ustki.
"Pociągi PKP Intercity kursujące między Krakowem Głównym a Tarnowem mogą doznawać wysokich opóźnień powyżej 30 min lub kursować drogą okrężną" - ostrzegał przewoźnik.