Do zdarzenia doszło na polu w mieście Stoke-on-Trent w środkowej Anglii. Mieszkańcy okolicy zauważyli kucyka, który utknął w oponie do traktora. Skontaktowali się z Królewskim Towarzystwem Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt (RSPCA), które wysłało na miejsce swój zespół. Przebieg akcji opisało w czwartek w poście w mediach społecznościowych.
Uwolnili kucyka z potrzasku
Jak wynika z opisu, ekipa podniosła oponę, a jedna z członkiń zespołu, Nicola Riley, zabrała się za oswobodzenie zwierzęcia. Działała etapami - najpierw rozluźniła jego przednie nogi, potem bark, a w końcu szyję, dzięki czemu kucyk mógł wydostać się na wolność. Po oswobodzeniu był w stanie stać samodzielnie.
- To była bardzo delikatna akcja ratunkowa - przyznała Riley. Powiedziała, że sierść zwierzęcia była bardzo zmierzwiona i brudna. Choć kucyk był w stanie normalnie oddychać, to był wyraźnie zestresowany. - Na szczęście wszyscy świetnie ze sobą współpracowali i udało nam się wydostać bez zranienia go - dodała.
Po zakończeniu akcji ratunkowej RSPCA przetransportowało oponę w inne miejsce, aby nie stwarzała zagrożenia dla innych zwierząt. Riley monitorowała stan kucyka przez około godzinę po uwolnieniu, po czym zwierzę wróciło do wypasu i spacerów po polu - Mogło się to skończyć zupełnie inaczej, dlatego dziękuję mieszkańców, którzy zatrzymali się, by pomóc - podsumowała.