Polska

"Porozumienie rządu z Solidarnością to porażka, nie sukces"

Polska

TVN24"Panie premierze, czy zasady zobowiązują?"

- W poniedziałek zniszczono dialog społeczny i Komisję Trójstronną. Premier zawarł porozumienie w sprawie płacy minimalnej tylko z jednym związkiem i zlekceważył pozostałe - skarżył się przewodniczący OPZZ w obecności przedstawicieli SLD i Unii Lewicy.

Mimo że decyzje, które zapadły na spotkaniu z premierem związkowcom się podobają, zarówno OPZZ, jak i UL, nie akceptują sposobu, w jaki premier do niego doprowadził. Podpisanie go z jednym wyłącznie związkiem zawodowym Jaruga-Nowacka i szef OPZZ Jan Guz nazwali brakiem szacunku dla dialogu społecznego i rujnowaniem prac Komisji Trójstronnej.

- Dlaczego, Panie Premierze, przed zakończeniem konsultacji społecznych podpisał pan porozumienie z jednym tylko związkiem zawodowym, określając wysokość wzrostu minimalnego wynagrodzenia? Dlaczego lekceważy pan pozostałych partnerów? Dlaczego lekceważy pan tysiące związkowców, którzy przygotowują stanowisko związków? - pytał podczas konferencji Jan Guz, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

Jan Guz apeluje w imieniu OPZZTVN24

Guz zwrócił uwagę, że premier mówił, iż w Komisji Trójstronnej nie dało się niczego uzgodnić. -Tymczasem to premier powołuje przedstawicieli rządu, którzy zasiadają w komisji, a rząd jest jedną ze stron odpowiedzialną za organizację pracy - dodał.

Jak poinformował Guz, OPZZ przygotowuje się do manifestacji, którą wstępnie zaplanowano na 21 września. Dodał, że do niej dojdzie, jeżeli rząd nie odniesie się do postulatów OPZZ. Chodzi m.in. o szybszy wzrost wynagrodzeń, aby ludzie odczuli wzrost gospodarczy, godne zabezpieczenie emerytalne oraz konstruktywny dialog społeczny. Poza tym, OPZZ oczekuje od prezydenta poparcia inicjatywy zmierzającej do ratyfikacji art. 4.1 Europejskiej Karty Społecznej, dotyczącego "godziwej płacy".

Zawarte w poniedziałek porozumienie między rządem a NSZZ "Solidarność" zakłada m.in. podniesienie płacy minimalnej od stycznia 2008 r. do 1126 zł brutto. Ponadto strona rządowa zgodziła się, aby wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej wzrosły w 2008 r. w stosunku do roku bieżącego o 9,3 proc. Jednocześnie rząd zadeklarował podniesienie wysokości wskaźnika kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców.

Uzgodniono także wydłużenie o rok obecnie obowiązujących przepisów o wcześniejszych emeryturach i przedstawienie przez rząd do końca przyszłego roku projektu dotyczącego emerytur pomostowych oraz skierowanie ustawy dotyczącej wynagrodzeń w służbie zdrowia na szybką ścieżkę legislacyjną.

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24