W Odrze nie występują. Niemcy wykryli Prymnesium parvum i piszą o "nienaturalnych ładunkach soli"

Autor:
ads/adso
Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP
Prof. Drąg: złote algi to jedna z kolejnych teorii
Prof. Drąg: złote algi to jedna z kolejnych teoriiTVN24
wideo 2/35
TVN24Prof. Drąg: złote algi to jedna z kolejnych teorii

Niemiecki Instytut Leibniza do spraw Ekologii Wód Słodkich i Rybołówstwa Śródlądowego (IGB) wydał komunikat dotyczący katastrofy ekologicznej w Odrze. Naukowcy wykryli w wodzie z rzeki Prymnesium parvum - toksyczny gatunek glonów z grupy tak zwanych złotych alg, który rozwija się tylko w zasolonej wodzie i w Odrze nigdy go nie ma. "We Frankfurcie nad Odrą od około dwóch tygodni mierzone są znacznie podwyższone, nienaturalne ładunki soli, które musiały powstać w górnym biegu rzeki" - czytamy w komunikacie.

Naukowcy - jak czytamy - "podążają tropem silnej toksyny, która może być wytwarzana przez gatunek glonów Prymnesium parvum" i "wykryli duże ilości tych glonów w próbkach wody z Odry". Prymnesium parvum to toksyczny gatunek glonów z grupy złotych alg, który odpowiada za śmiertelne zatrucia ryb w morzach i oceanach oraz w wodach słonawych.

Jak podali niemieccy naukowcy, "gatunek glonów występuje właściwie wyłącznie w wodzie słonawej i wymaga takiego poziomu soli, który naturalnie w ogóle nie występuje na zagrożonym odcinku Odry".

- W oficjalnej stacji pomiarowej Państwowego Urzędu Ochrony Środowiska we Frankfurcie nad Odrą od około dwóch tygodni mierzone są znacznie podwyższone, nienaturalne ładunki soli, które musiały powstać w górnym biegu rzeki. (...) W górnym biegu Odry i jej dopływów znajduje się wiele zapór, gdzie praktycznie nie występuje wymiana wody, zwłaszcza przy obecnych niskich jej stanach. Jeśli silnie zasolona, ciepła i bogata w składniki odżywcze woda, tak jak ta pochodząca ze zrzutów przemysłowych, miałaby dłuższy czas zalegać w takich zbiornikach, byłoby to równoznaczne z bioreaktorem do hodowli tego typu glonów - tłumaczy cytowany w komunikacie doktor Jan Koehler, który prowadzi badania nad glonami.

Jak podaje instytut, "jeśli to podejrzenie [o śnięciu ryb z powodu Prymnesium parvum - red.] się potwierdzi, to nie jest to zjawisko naturalne, ale zdecydowanie problem spowodowany przez człowieka".

CZYTAJ WIĘCEJ: Trujące algi - skąd się biorą i jak działają? Eksperci wyjaśniają

"Mamy nadzieję na zachowanie dowodów"

- Zmiany klimatu są spowodowane przez człowieka, coraz częściej będziemy doświadczać suszy ze zdecydowanie zbyt niskim poziomem wód, niskim poziomem tlenu i zbyt wysoką temperaturą wody. Przy niskim poziomie wody następuje wzrost stężenia szkodliwych substancji, ponieważ są one wtedy transportowane w znacznie mniejszej objętości wody. Ten ekstremalny stan bardzo obciąża zbiorowiska ryb. Takie warunki powodują zagrożenie dla wielu zwierząt - jeśli do tego dołączą inne niebezpieczeństwa, takie jak toksyczne zakwity glonów lub skażenie chemiczne, może to szybko zniszczyć całe ekosystemy w zbiornikach wodnych - tłumaczy doktor Tobias Goldhammer.

Wicedyrektor IGB doktor Thomas Mehner podkreśla, że "jeśli okaże się, że ta katastrofa jest wynikiem przestępstwa przeciwko środowisku, to oczywiście powinno to być bezwzględnie konsekwentnie ścigane i karane". - Wciąż mamy nadzieję na zachowanie dowodów, wyjaśnienie i podjęcie wszelkich niezbędnych starań w celu uratowania unikalnego ekosystemu Odry. Do tego na pewno należy opracowanie konkretnego planu działania, jak pomóc Odrze po tej katastrofie ekologicznej - mówi naukowiec.

Moskwa: badania potwierdziły obecność złotych alg w wodzie z Odry

Obecność złotych alg w Odrze - poinformowała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa - potwierdzili też naukowcy z polskiego Instytutu Rybactwa Śródlądowego.

Ekspertka: spuszczane do Odry wody solankowe tworzą korzystne warunki do wzrostu złotych alg

O zabójczym dla ryb Prymnesium parvum mówiła w rozmowie z PAP doktor habilitowana Iwona Jasser, specjalistka od fitoplanktonu z Uniwersytetu Warszawskiego.

- Spuszczanie wody solankowej oraz dopływ wód bogatych w związki biogenne (na przykład wody z oczyszczalni ścieków) wpływa pozytywnie na warunki do rozwoju różnych nietypowych glonów. Dodatkowo mamy wysoką temperaturę powietrza i bardzo niski poziom wody. To sprawia, że zabrakło naturalnych czynników, które mogłyby rozcieńczyć truciznę. Także powolny przepływ wód sprzyja glonom takim jak Prymnesium, które mają stosunkowo wolne tempo wzrostu - mówiła.

Jak dodała, "wiemy, że wody solankowe są spuszczane do Odry regularnie, a to stwarza warunki korzystne do wzrostu złotych alg".

O złotych algach i wynikach badań niemieckich naukowców mówiła też w TVN24 doktor Alicja Pawelec, specjalistka do spraw ochrony wód z WWF. - Skąd takie zasolenie w Odrze? Między innymi z wód pokopalnianych. To może oznaczać, że w ciągu ostatnich tygodni nagromadziło się dużo spuszczeń wód pokopalnianych. To są wody słone, które zostały przechowane być może w jakimś zbiorniku zaporowym na Odrze, a potem nagle spuszczone. Ten glon w wodzie stojącej zbiornika bardzo dobrze się rozwinął, a później ktoś spuścił wodę razem z tym glonem i zabił nam 534 kilometry rzeki - powiedziała ekspertka.

Pawelec: niemieccy naukowcy twierdzą, że ryby w Odrze zabiła 
złota alga
Pawelec: niemieccy naukowcy twierdzą, że ryby w Odrze zabiła złota algaTVN24

Wody Polskie opublikowały w piątek dane dotyczące "kontroli nielegalnych wylotów do rzek w całej Polsce" prowadzonej od września 2021 roku. Wynika z nich między innymi, że tylko w dorzeczu Odry odnaleziono 282 nielegalne wyloty

Autor:ads/adso

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości