|

Szpital płaci za śmierć Anny

Centrum Medyczne "Esculap" w Bielsku-Białej
Centrum Medyczne "Esculap" w Bielsku-Białej
Źródło: Małgorzata Goślińska/ tvn24.pl
Prywatny szpital musi zwrócić pieniądze, które dostał z NFZ. To pierwsza kara za pacjentkę, która zmarła po cięciu cesarskim. Na porodówce nie było ginekologa. - To nie był incydent - słyszymy w prokuraturze. - Nieprawidłowości miały charakter systemowy.Artykuł dostępny w subskrypcji

- Bo wy wszystkie chcecie rodzić w nocy.

Czytaj także: