Nie wyrobimy się do końca lutego - przyznał w TVN24 szef komisji hazardowej Mirosław Sekuła, komentując termin zakończenia prac śledczych i długą listę świadków. Dziś po południu mają być przepytani posłowie PiS Beata Kempa i Zbigniew Wassermann. Ale nawet po przesłuchaniu, ich powrót do komisji stoi pod znakiem zapytania. Jej szef konsekwentnie mówi "nie".

Podróż autobusu komunikacji miejskiej zakończyła się w nietypowy sposób. Autobus linii 179 "zaparkował" tuż przy Lesie Kabackim, w szczerym polu. Kierowca jest pijany.

Odcięcie własnego palca, uśmiercenie żony czy fikcyjna stłuczka - to tylko niektóre sposoby Polaków na wyłudzenie odszkodowania z firm ubezpieczeniowych. Rocznie może to być nawet 1,5 mld zł - pisze "Gazeta Wyborcza".

Zdjęcia własne i dzieci, numer telefonu, datę urodzenia i adres – takie informacje beztrosko udostępniamy w sieci obcym osobom. Udowodnił to eksperyment „Dziennika Gazety Prawnej”, w którym fikcyjna osoba bez większych problemów zdobyła znajomych – oraz dostęp do ich prywatnych danych - na Facebooku i Naszej Klasie.

W 2009 roku gabinet Donalda Tuska nie spełnił oczekiwania obywateli - wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej". Tego zdania jest aż cztery piąte badanych. Jako najbardziej bulwersujące wydarzenie wskazali aferę hazardową i nieudaną sprzedaż stoczni.

Posłowie PiS, Beata Kempa i Zbigniew Wassermann, do niedawna byli członkami komisji hazardowej. Śledczymi, po decyzji PO-PSL, już nie są. W poniedziałek stawią się za to przed komisją w charakterze świadków.

Grubo ponad 20 milionów złotych wydały już polskie gminy na szczepionki, które mają chronić przed rakiem szyjki macicy. Kłopot w tym, że dowodów na to czy i jak skutecznie chronią nie ma. Naukowcy są zgodni, że skuteczność będzie można ocenić dopiero za kilkanaście lat.

Polscy urzędnicy ustalili, że na mapie nie ma miejsca na taką miejscowość jak Nowy Jork, więc od stycznia przestanie on istnieć. Bez obaw - chodzi o Nowy Jork z okolic Włocławka.

Poświąteczna niedziela okazała się spokojniejsza niż zwykła. - Kierowcy posłuchali apeli policji - ocenił Mariusz Mrozek ze stołecznej komendy. Jak poinformował, na warszawskich i podwarszawskich drogach, od Wigilii do niedzielnego późnego popołudnia zdarzyło się tylko 12 wypadków. Nikt nie zginął. W całym kraju powroty przebiegają spokojnie.

Najpierw zderzył się z innym autem, potem wjechał w wiadukt i uciekł z miejsca wypadku. Wrocławska policja poszukuje kierowcy mercedesa, który w nocy uszkodził podpory wiaduktu kolejowego w centrum miasta. Po kilku godzinach projektant budowli stwierdził, że auto można usunąć bez szkody dla wiaduktu. Późnym popołudniem w niedzielę tory na wiadukcie otwarto i są już całkowicie przejezdne.

Ministerstwo Obrony Narodowej stworzyło pierwszą od dziewięciu lat Strategię Obronności RP - jawny dokument opisujący kierunki przemian, w których powinien zmierzać polski system obronny. Według resortu, konflikt zbrojny na dużą skalę w niedalekiej przyszłości jest mało prawdopodobny, a wśród największych zagrożeń dla naszego bezpieczeństwa wymienia się terroryzm.

Dla większości Polaków po świętach zostało już tylko wspomnienie, ale niektórzy wciąż zmagać się muszą z ich skutkami. I chodzi nie tylko o przejedzenie lub nadmiar prezentów. Mieszkańcy wielu bloków wychodząc z mieszkania na klatkę schodową w niedzielny poranek trafili na niecodzienny widok - górę śmieci.

"Solidarność" szykuje się do przyszłorocznych obchodów 30. rocznicy Sierpnia 1980 r. Zaprosiła więc do komitetu honorowego Lecha Wałęsę, który na razie jednak udziału odmówił. Dlaczego? - Teraz to inny związek. Nie może zabierać prawa do historii - twierdzi Wałęsa i dodaje, że w takim razie może sam utworzy własny komitet honorowy obchodów i sam zaprosi obecną "S".

Jak terrorysta mógł wnieść bombę na pokład transatlantyckiego samolotu? - Zawinił system - w TVN24 ocenił były antyterrorysta Jerzy Dziewulski. Jego zdaniem niebezpieczeństwo stwarza przede wszystkim schematyczność myślenia pracowników lotnisk. Żeby zaprezentować, co zrobić może terrorysta, Dziewulski pokazał telewidzom kilka rekwizytów.

Kolejna plantacja marihuany na Śląsku. W pierwszym dniu świąt Bożego Narodzenia policjanci zatrzymali mężczyznę, który w piwnicy swojego domu w Wojkowicach posadzonych miał około 250 sadzonek konopi indyjskich.

Ponad trzy promile alkoholu w organizmie miał 58-letni kierowca miejskiego autobusu w Chorzowie. Pijany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Oprócz utraty pracy i prawa jazdy grożą mu dwa lata więzienia.

Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 45. między Winowem a Folwarkiem w woj. opolskim. Renault clio wpadło w poślizg i uderzyło w drzewo. Nie żyje kierowca pojazdu - informuje portal 24opole.pl.