W Berlinie odbywa się wspólne posiedzenie przedstawicieli rządów niemieckiego i polskiego. Obradom przewodniczą kanclerz Friedrich Merz oraz premier Donald Tusk. Zdaniem doktora Andrzeja Byrta (były ambasador RP w Niemczech i Francji) nagromadziło się wiele spraw polsko-niemieckich, które wymagają stanowiska. Dodał, że w związku z wojną w Ukrainie zdarzają się w tej chwili rzeczy, które mają fundamentalne znaczenie dla całej Europy i nie można tego nie uzgodnić między Polakami a Niemcami. Adam Balcer (politolog, Kolegium Europy Wschodniej) stwierdził, że Niemcy w tej chwili bardzo potrzebują Polski jako partnera, ponieważ niemiecka gospodarka przeżywa dość znaczne problemy, które także my będziemy odczuwać. Podkreślił również, że Polska i Niemcy to kluczowi partnerzy, jeżeli chodzi o wspieranie Ukrainy w wojnie z Rosją.