Marzena Diakun jest dyrygentką, laureatką wielu konkursów. Jej koncerty można usłyszeć na całym świecie. Jako pierwsza Polka i kobieta objęła stanowiska dyrektorki artystycznej w Hiszpanii. - Zaczęłam dyrygować na drugim roku studiów. Nie było łatwo, czasami sama wykonywałam dziesiątki telefonów z propozycjami różnych koncertów i tylko 10 procent owocowało zaproszeniami - mówiła Diakun w rozmowie z Moniką Olejnik. Przyznała, że "właściwie wszędzie" była pierwszą kobietą. - Nigdy o tym nie myślałam, zawsze ważne było dla mnie, żeby dostawać jeszcze więcej zaproszeń - zaznaczyła Diakun. Opowiedziała również o swoim doświadczeniu pracy za granicą, między innymi we Francji. - Orkiestra Filharmoniczna Radia France ma bardzo długą tradycję. Ci ludzie znają się od maleńkości. Nie było łatwo być zaakceptowaną przez nich. Przez pierwsze pół roku nie do końca byłam akceptowana - wyznała Diakun. Stwierdziła też, że prezesi korporacji powinni uczyć się od dyrygentów, jak zarządzać.<br/> <br/>W części #MonikaKsiążkiMuzyka Monika Olejnik rekomendowała biografię "Sontag. Życie i twórczość" autorstwa Benjamina Mosera. Marzena Diakun poleciła zaś książki "Pusta mapa" Aleny Mornstajnovej oraz "Kobiety i duch inności" Marii Janion. Bohaterem felietonu #TalentAktywność to #przyszłość był reżyser i scenarzysta Michał Toczek.