Donald Trump triumfalnie ogłosił, że USA nigdy nie zostawi swojego żołnierza, ponieważ Amerykanie uratowali drugiego z dwóch członków załogi myśliwca F-15E, który został w piątek zestrzelony przez Iran. To była arcytrudna oraz ryzykowna operacja wojskowa z udziałem setek ludzi, prowadzona pod olbrzymią presją czasu, bo Iran chciał za wszelką cenę dopaść Amerykanina. W wydaniu "Faktów" było także o przedwyborczej sytuacji na Węgrzech, które stoją u progu stanu wyjątkowego. Czy w związku z tym termin wyborów - na tydzień przed głosowaniem - stanie pod znakiem zapytania? Wszystko przez decyzję Viktora Orbana, który zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Obrony. I ma ono związek z incydentem... w Serbii. Następnie o wielkanocnym orędziu papieża, który złożył światu życzenia pokoju. Wydanie prowadziła Diana Rudnik.