Jak czytamy w "The Telegraph", słowa Donalda Trumpa to efekt jego przemyśleń na temat tego, że - jak uważa - sojusznicy Stanów Zjednoczonych nie pomogli Waszyngtonowi w operacji wojskowej przeciwko Iranowi. Zarzuca im brak wsparcia i słabość. Sugeruje nawet, że są tchórzami. Zresztą, w niektórych wpisach w mediach społecznościowych otaczał słowo sojusznicy cudzysłowem.
Przy okazji ostatniego posiedzenia rządu prezydent Trump sugerował, że Stany Zjednoczone - z całą swoją potęgą wojskową – tak naprawdę nie potrzebowały militarnej pomocy Europy na Bliskim Wschodzie, a kwestia wsparcia była swojego rodzaju testem. Wtedy też podkreślił, że sojusznicy zawsze mogli liczyć na Amerykę, ale i otwarcie wyraził wątpliwość, czy tak nadal będzie.
To nie nowość. Trump od lat krytykuje NATO
Słowa Trumpa nie powinny szokować: jak mówił i pisał jego były doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego John Bolton, prezydent chciał wycofać Stany Zjednoczone z NATO już w roku… 2018! Przekonywał też, że Trump na pewno zrobiłby to, gdyby został wybrany w 2020 roku na drugą kadencję.