Od rozpoczęcia amerykańsko-izraelskich bombardowań Iranu Donald Trump coraz bardziej stanowczo domaga się pomocy ze strony sojuszników NATO. Nie otrzymuje jej, zaczął więc nazywać europejskich przywódców "tchórzami". W coraz ostrzejszych słowach wypowiada się także o całym Sojuszu Północnoatlantyckim i rozważa wycofanie z niego Stanów Zjednoczonych.
Czy pozostałe państwa NATO rzeczywiście powinny przyjść USA z pomocą w konflikcie z Iranem? I czy Stany Zjednoczone w ogóle do czegoś potrzebują słabszych od siebie sojuszników?