Nie musiałam szczególnie zastanawiać się nad etyką w treściach internetowych, bo wiedziałam, że muszę być przede wszystkim w zgodzie z etyką psychologa - mówiła Katarzyna Kucewicz ("Psycholog na Insta"). Zwróciła przy tym uwagę, że twórcy nieprzestrzegający zasad etyki mają swoistą przewagę nad tymi, którym etyka leży na sercu. - My, psycholodzy, często przegrywamy z pseudopsychologami - przyznała gościni Radomira Wita. Marcin Kruszewski ("Prawo Marcina") zauważył, że opinie i rady niektórych internetowych pseudospecjalistów odnoszą się do przepisów nieobecnych w polskim prawie, a podążanie za nimi może być przyczyną kłopotów a wręcz zrujnować komuś życie. - Czasem taki 15-sekundowy film może sprawić, że narobimy sobie dużo problemów, kiedy spotkamy policjanta - powiedział. Konrad Skotnicki ("Doktor z TikToka") zwrócił uwagę, że AI stopniowo kolonizuje łamy serwisu YouTube i coraz więcej kanałów oferuje wyłącznie treści generowane przez sztuczną inteligencję. - Opowiadają jakąś historię, która wygląda, jakby była historią naukową, i to są długie treści, które mają setki tysięcy, czasem miliony wyświetleń. Od razu widać, że to nie jest weryfikowane - zauważył. Paulina Mikuła ("Mówiąc Inaczej") wypowiedziała się o języku w przestrzeni internetowej. Jak podkreśliła, "młodzież widzi, co się dzieje w internecie, i to się przekłada na realne życie". - Jadę do szkoły, przychodzi czas na pytania i dzieci nie podnoszą ręki. Oni się boją wychodzić przed szereg, bo ktoś ich potem zhejtuje - wyjaśniła.<br/>