Swora zamierza odkręcić decyzję swego poprzednika, bo uważa, że decyzja o uwolnieniu cen energii była przedwczesna, zabrakło jej przejrzystości i odpowiedzialności.
Nowy prezes URE, który z wykształcenia jest doktorem prawa, nie chce ujawnić jakich instrumentów prawnych użyje, zapowiada jednak, że skutki jego decyzji poznamy w nadchodzącym tygodniu.
Źródło: "Gazeta Prawna"