W lutym Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował nieprawomocnie o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry. Jego obrońca mecens Bartosz Lewandowski skierował zażalenie na tę decyzję.
Posiedzenie, na którym zażalenie ma być rozpatrzone, było pierwotnie zaplanowane na 8 września. Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie Anna Ptaszek informowała wtedy, że sędziowie wylosowani do składu rozpoznającego tę sprawę od czerwca do września będą korzystali z urlopów wypoczynkowych.
Sąd przyspiesza
W wydanym w czwartek komunikacie Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował, o zmianie terminu posiedzenia na 1 lipca. Jako powód wskazano zmianę terminów tych urlopów.
"Ponadto wyznaczono dwa dodatkowe terminy posiedzeń na 3 i 6 lipca 2026 roku" - czytamy w komunikacie.
Trela: panie Ziobro, trzeba się pakować
Sprawę przyspieszenia terminu sprawy dotyczącej tymczasowego aresztu dla Ziobry komentował w czwartek poseł Lewicy Tomasz Trela.
- Sam nawet to zgłaszałem, bo ten odległy termin był co najmniej dziwny i zaskakujący, ale ten termin lipcowy już jest bliższy - oznajmił. Wyraził również nadzieję na szybkie rozpatrzenie zażalenia w sprawie tymczasowego aresztu dla polityka PiS.
- Panie Ziobro, trzeba się pakować i trzeba odliczać, bo pana miejsce nie jest w Waszyngtonie, tylko jest pana miejsce w Warszawie i mam nadzieję w warszawskim areszcie - mówił Trela. - Za to, co pan zrobił, musi być odpowiedzialność i pan nie ucieknie - dodał.
Sprawa ENA i tymczasowego aresztu dla Ziobry
30 kwietnia do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło także podpisane zażalenie obrony Zbigniewa Ziobry na odmowę zawieszenia postępowania dotyczącego Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA). Decyzję w tej sprawie ma podjąć Sąd Apelacyjny w Warszawie - od niej zależy, kiedy rozpatrzony zostanie wniosek o ENA.
Dziennikarka TVN24 Katarzyna Gozdawa-Litwińska tłumaczyła wtedy, że od momentu ujawnienia informacji o pobycie Ziobry w USA to jednak wniosek o tymczasowy areszt stał się dla prokuratury ważniejszy. Europejski Nakaz Aresztowania obowiązuje tylko na terenie UE. - Jeżeli sędziowie uznają, że utrzymują w mocy areszt, on się uprawomocni i dopiero wówczas prokuratura będzie mogła działać, żeby ściągać Zbigniewa Ziobrę, sprowadzić go do kraju i stawiać mu zarzuty - wyjaśniała.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w czwartkowym programie "News Michalskiego" mówił z kolei, że uprawomocnienie się nakazu aresztowania dla Ziobry może pomóc w procesie ekstradycji byłego ministra ze Stanów Zjednoczonych. Choć umowa o ekstradycję z USA tego formalnie nie wymaga, amerykańskie sądy federalne domagały się w przeszłości przedstawienia takiego prawomocnego nakazu.