Do zdarzenia doszło w środę, po godzinie 15, na stacji paliw przy ul. Fabrycznej w Zielonej Górze.
- Funkcjonariusz wszedł do toalety i zostawił tam swoją służbową broń. Bardzo szybko się zorientował i wrócił na miejsce. W tym samym czasie broń zauważyła inna osoba, która zadzwoniła pod numer alarmowy 112. Broń w stanie nienaruszonym, z kompletem amunicji, została zabezpieczona. Wyjaśniamy okoliczności tego incydentu - poinformowała Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
Policjant ma dwuletni staż pracy. Jest funkcjonariuszem służby patrolowej. W sprawie pozostawienia służbowej broni będzie prowadzone postępowanie dyscyplinarne.
Konsekwencje utraty broni służbowej
Utrata broni palnej przez funkcjonariusza może pociągać za sobą zarówno odpowiedzialność karną, jak i dyscyplinarną. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego nieumyślne spowodowanie utraty broni lub amunicji zagrożone jest grzywną, karą ograniczenia wolności albo nawet pozbawienia wolności do roku. W każdym takim przypadku wszczynane jest postępowanie dyscyplinarne.