Nie żyje 19-letni strażnik graniczny, dwaj inni trafili do szpitala

Śledztwo prowadzi szczecińska prokuratura (zdjęcie ilustracyjne)
Sprawą zajmuje się prokuratura w Szczecinie
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: PAP/Marcin Bielecki
Nie żyje 19-letni funkcjonariusz Straży Granicznej w Szczecinie. Jego ciało znaleziono w jednym z internatów. Dwie osoby trafiły do szpitala. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Postępowanie prowadzi też Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

- W nocy z poniedziałku na wtorek trzech funkcjonariuszy Straży Granicznej piło alkohol w internacie. To było w ich czasie wolnym, poza godzinami pracy. Rano (19 maja) znaleziono ciało jednego z tych mężczyzn. Miał 19 lat. Prokurator i lekarz medycyny sądowej przeprowadzili oględziny miejsca oraz zwłok - informuje prokurator Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Dwaj funkcjonariusze trafili do szpitala przy ul. Broniewskiego w Szczecinie.

Śledztwo prowadzi szczecińska prokuratura (zdjęcie ilustracyjne)
Śledztwo prowadzi szczecińska prokuratura (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęcia: PAP/Marcin Bielecki

Wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

- Odpowiedź na pytanie o przyczyny śmierci da nam dopiero sekcja zwłok, która w najbliższych dniach zostanie przeprowadzona. Alkohol, który pili mężczyźni, pochodził z legalnego źródła - dodaje prokurator Szozda.

Śledztwo prowadzone jest z artykułu 155 Kodeksu karnego, czyli o nieumyślne spowodowanie śmierci.

Postępowanie wyjaśniające w SG

Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej wszczął postępowanie wyjaśniające. Sprawą zajmuje się powołany w tym celu zespół.

- Jego zadaniem jest zbadanie wszelkich okoliczności zdarzenia tam na miejscu i weryfikacja tego, co się wydarzyło. W tej chwili nie wiemy tak naprawdę, co się wydarzyło i musimy poczekać na zakończenie działania tego zespołu i zakończenie pracy prokuratora. Dopiero wówczas będziemy mogli przekazać konkretne informacje - powiedziała nam ppor. SG Katarzyna Przybysz rzeczniczka prasowa Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

Postępowanie jest w toku.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: