Zeskoczył z roweru wodnego, by się ochłodzić i już nie wypłynął

Ratownicy wodni
Tak tonie człowiek
Źródło: TVN24 Łódź

Tragedia na jeziorze Chechelskim w Trzebini. Utonął tam mężczyzna, który zeskoczył z roweru wodnego, by się schłodzić. Jego ciało znaleziono kilka godzin później.

Zgłoszenie o wypadku dotarło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie w sobotę około godziny 16:15. Pierwsze informacje dotyczyły dziecka, które miało wpaść do wody.

"Już w chwili przybycia na miejsce patrolu policji okazało się, że do wody nie wpadło dziecko, tylko dorosły mężczyzna, który pływając na rowerze wodnym wskoczył do wody, by się schłodzić i zaczął tonąć" – podaje małopolska policja.

Czytaj też: 401 wypadków, 34 osoby nie żyją. Tragiczny bilans majówki na drogach

W akcji poszukiwawczej brały udział dwie łodzie strażackie, a także płetwonurek z PSP Kraków, sprowadzono także sonar. Ciało mężczyzny wydobyto na brzeg około godziny 21.15. Policja ustala dokładne okoliczności tragedii.

Czytaj także: