Co łączy pożary w Grecji z dzikami na polskich osiedlach? "Człowiek wchodzi z zabudową w naturę"

Źródło:
tvn24.pl

Pożary lasów w Grecji, dziki na osiedlach i rosnąca populacja szopa pracza w Polsce - wspólnym mianownikiem wszystkich tych zjawisk jest coraz śmielsze wkraczanie człowieka w świat przyrody. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez międzynarodowy zespół naukowców, blisko połowa ludzkości mieszka już na obszarach bezpośrednio sąsiadujących z terenami naturalnymi. Mapę takich obszarów jako pierwsi na świecie opublikowali w prestiżowym czasopiśmie "Nature" badacze z zespołu, w skład którego wszedł Polak - doktor Dominik Kaim z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Międzynarodowa grupa naukowców opracowała i opublikowała w "Nature" pierwszą na świecie globalną mapę sąsiedztwa osadnictwa i obszarów naturalnych (ang. Wildland-Urban Interface, w skrócie WUI). W zespole badaczy znalazł się Polak - doktor Dominik Kaim z Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracami kierował Franz Schug z Uniwersytetu Wisconsin-Madison (USA).

Badania były finansowane przez NASA.

Polski naukowiec w "Nature"

Polacy nieczęsto są autorami bądź współautorami prac, które trafiają do tak prestiżowego czasopisma jak "Nature". - We wszystkich międzynarodowych czasopismach jest proces recenzji, nie ma tu wyjątku. "Nature" wyróżnia bardzo duża konkurencja. Najczęściej redaktor decyduje o odmowie jeszcze przed wysłaniem artykułu do recenzji. A nawet jeśli wyśle, recenzenci, a są to najlepsi specjaliści w tej dziedzinie, nadal mogą go odrzucić - zaznacza w rozmowie z tvn24.pl dr Kaim.

Zobacz: Puszcza Karpacka zagrożona? "Wycinka odbywa się cały czas"

Dr Dominik Kaim, UJarchiwum prywatne

Publikacje w "Nature" powinny mieć znaczenie dla środowiska naukowego na całym globie. Tak jest w przypadku opracowanej przez międzynarodowy zespół mapy sąsiedztwa osadnictwa i obszarów naturalnych. To skupiska ludzi mieszkających w bezpośredniej bliskości natury - na przykład na obrzeżach miast i przy granicy lasów.

Z badań wynika, że aż 41 procent ludzkości (około 3,3 miliarda ludzi) mieszka na obszarach sąsiadujących z terenami naturalnymi. Zajmują one zaledwie pięć procent lądowej powierzchni Ziemi. Co więcej, odsetek ten - według przewidywań naukowców - będzie się stale powiększał. Najwięcej takich miejsc znajduje się w Europie, Australii i w Kalifornii.

Grecja płonie, w Krakowie grasują dziki. Jaki jest wspólny czynnik?

- Pierwsze tego typu mapy były sporządzane lokalnie po to, żeby wskazać zagrożenia pożarowe i przygotować na nie samorządy. Potem doszły kolejne elementy, jak rozprzestrzenianie się gatunków inwazyjnych roślin i zwierząt, konkurencja między nimi, przenoszenie chorób odzwierzęcych - opisuje naukowiec z UJ.

Pożary są doskonałym przykładem zagrożeń, które występują najczęściej w miejscach opisanych przez naukowców jako graniczące z terenami naturalnymi. - Na przykład to, co teraz dzieje się w Grecji, ale nie tylko. Jak wynika z naszych badań przeprowadzonych dla okresu 2003-2020, aż dwie trzecie ludzkości, która ucierpiała w pożarach, mieszkała właśnie na takich obszarach. W zdecydowanej większości źródłem tych pożarów w pobliżu obszarów naturalnych jest człowiek. Roślinność stanowi paliwo dla ognia, jednak płomienie przenoszą się na zabudowania i wtedy pali się wszystko - zaznacza Dominik Kaim.

>>> Grecja w ogniu. Zobacz mapę pożarów

W Polsce styk zabudowań i natury obejmuje 20 procent powierzchni kraju. To więcej niż na przykład w Portugalii, Słowacji, Litwie czy wspomnianej Grecji. Problemu z pożarami - aż w takiej skali jak nad Morzem Śródziemnym - jednak nie mamy. Przynajmniej na razie.

- Mimo tego, że pożarów w lasach jest dużo, to są one niewielkie i udaje się je opanować. Jednak w miarę jak będzie nam się wydłużał sezon pożarowy, a susze będą bardziej intensywne, to ryzyko pożarowe wzrośnie. Większa liczba ludności będzie narażona. To skutek zmian klimatu - przestrzega dr Kaim.

Czytaj też: Zabudowa na największej polanie Beskidu Wyspowego. Inwestor chce "przywrócić wypas owiec"

Agresywna rozbudowa miast wiąże się też z coraz częstszymi spotkaniami ludzi i zwierząt domowych z dzikimi mieszkańcami lasów i innych siedlisk. Wiele polskich osiedli mierzy się z problemem coraz częściej zapuszczających się między bloki dzikami. Tak jest na przykład w Krakowie. - Kiedyś rolnictwo sprawiało, że dla dzikiej zwierzyny dostanie się do miasta było trudniejsze. Teraz dużo obszarów wokół miasta jest porzuconych i tworzy się strefa, przez którą dzikom łatwo się przedostać. A w mieście nie mają naturalnych wrogów - mówi naukowiec.

Dziki w Krakowie. "Ludzie zajmują coraz większe obszary, na których bytują zwierzęta" (materiał z 21.03.2023)
Dziki w Krakowie. "Ludzie zajmują coraz większe obszary, na których bytują zwierzęta"TVN24

Afrykański pomór świń i ptasia grypa u kotów? Łącznikiem mógł być człowiek

Kolejnym problemem, na który powinny zwrócić władze terenów naniesionych przez naukowców na mapę, są choroby odzwierzęce. - Zwierzęta domowe mogą mieć bezpośredni kontakt z dzikimi zwierzętami, a w niektórych przypadkach możliwe jest przenoszenie między nimi chorób, na przykład afrykańskiego pomoru świń. Człowiek jest w tym wypadku łącznikiem, który potencjalnie mógł przynieść tę chorobę z lasu do chlewni - zaznacza badacz z Krakowa. Niewykluczone, że w podobny sposób ptasią grypą zaraziły się w Polsce koty - o tej sprawie głośno zrobiło się pod koniec czerwca.

Czytaj też: Wirus H5N1 powiązany z tajemniczą chorobą kotów

I jeszcze jeden przykład. To właśnie przez osadnictwo w pobliżu obszarów naturalnych w nowe miejsca wprowadzane są inwazyjne gatunki roślin i zwierząt, dotąd nieznane na danych terenach. - Tak było z szopem praczem, występującym naturalnie w Ameryce Północnej. Ktoś zaczął hodować te zwierzęta w Niemczech i z czasem, jak znalazły sobie drogę, zaczęły pojawiać się we wschodniej części tego kraju. Teraz widuje się je nawet w zachodniej Polsce - mówi Dominik Kaim.

Szopy w Polsce to bardzo świeże zjawisko. Jak informuje Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, gatunek ten występuje u nas dopiero od lat 90. XX wieku i od tamtego czasu powoli kolonizuje kraj, rozszerzając swoje "terytorium" o około 80-100 kilometrów na każde pięć lat. Czy to dobrze? Niekoniecznie. "W wyniku drapieżnictwa potencjalnie może powodować spadki liczebności gryzoni, ptaków, a nawet żółwia błotnego. Przenoszenie przez szopy patogenów i pasożytów może mieć wpływ na hodowle zwierząt i zdrowie człowieka" - czytamy na stronie GDOŚ.

Zależność działa jednak w obie strony. Dla dzikiej przyrody zagrożeniem może być kot domowy. - O pożywienie walczy na przykład dziki borsuk, który musi konkurować o zasoby z nakarmionym już przez właściciela kotem. Dla kocura szukanie jedzenia to swego rodzaju sport, a dla borsuka walka o przetrwanie - zaznacza Kaim. Koty stanowią też śmiertelne zagrożenie dla ptactwa.

Na rozszerzaniu miast nie korzystają ani ludzie, ani natura

Wnioski płynące z badań naukowców mogą teraz pomóc naukowcom na całym świecie w przeprowadzaniu kolejnych badań o wpływie człowieka na środowisko oraz na odwrót. Niemal pewne jest jednak to, że bliskość człowieka i natury, jakkolwiek pożądana przez osoby zmęczone zgiełkiem centrów miast i ceniące czyste powietrze, w szerszej perspektywie nie jest dobra dla żadnej ze stron.

Czytaj też: Nowe przepisy unijne dotyczące ochrony przyrody. Jasny sprzeciw polskich polityków

- Człowiek wchodzi z zabudową w naturę i sam naraża się na zagrożenia. Strategie walki z tym zjawiskiem są różne. To przede wszystkim ograniczenie zabudowy i ograniczenie jej rozproszenia. W niektórych miejscach, na przykład w Kalifornii, próbuje się wycinki obszarów naturalnych. To jednak mało skuteczne, bo roślinność szybko wraca na wykarczowane tereny - przekonuje Dominik Kaim.

W walce z zagrożeniami wynikającymi z życia człowieka i dzikiej przyrody "drzwi w drzwi" może pomóc opublikowana w "Nature" mapa. Jak podkreślają jej autorzy, publikacja ta może posłużyć do planowania miast i osad w taki sposób, by unikać konfliktów ludzi ze zwierzętami i skuteczniej chronić przyrodę, a także lepiej radzić sobie z zagrożeniami pożarowymi.

Dr Dominik Kaim jest geografem, pracuje w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej Wydziału Geografii i Geologii UJ - w międzynarodowych badaniach wziął udział dzięki finansowemu wsparciu Narodowego Centrum Nauki. W 2022 roku został kierownikiem projektu, którego celem jest wskazanie najskuteczniejszych metod ochrony cennych łąk w Alpach i Karpatach. Badał także, jak wygląda rozkład przestrzenny sąsiedztwa osadnictwa i obszarów naturalnych w Polsce. Odbywał zagraniczne staże na Uniwersytecie Wisconsin-Madison, z którym od kilku lat współpracuje.

Autorka/Autor:Bartłomiej Plewnia

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Dominik Kaim

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Stany Zjednoczone zgodziły się wycofać ponad tysiąc swoich żołnierzy z Nigru. Stało się to po ulicznych demonstracjach i naciskach ze strony nigerskiej junty - przekazało w nocy z piątku na sobotę źródło zaznajomione ze sprawą, na które powołała się amerykańska stacja CNN.

Amerykanie ulegli naciskom, wycofują żołnierzy

Amerykanie ulegli naciskom, wycofują żołnierzy

Źródło:
PAP

Mieszkańcy wioski Iwanowka nieopodal Orenburga sami poszerzyli wał przeciwpowodziowy, który wytrzymał napływ wody - relacjonuje w niedzielnym reportażu rosyjska sekcja BBC. Opowiada o ludziach, którzy walczą ze skutkami powodzi i z władzą, która nie chce wypłacać wysokich odszkodowań za uszkodzone mienie.

Sami poradzili sobie z powodzią. Teraz muszą walczyć z władzą

Sami poradzili sobie z powodzią. Teraz muszą walczyć z władzą

Źródło:
BBC

Wielka Brytania odrzuciła wstępną propozycję Komisji Europejskiej w sprawie nowej umowy ułatwiającej mobilność młodzieży po brexicie. Bruksela chciała, aby osoby w wieku 18-30 lat mogły podejmować studia i pracę na Wyspach Brytyjskich na określony czas bez konieczności ubiegania się o wizę. Zarówno rząd w Londynie, jak i opozycja oświadczyły, że nie mają w planie przywracać swobody przepływu osób z UE. Zamiast tego Wielka Brytania woli zawierać umowy z wybranymi krajami.

Swobodny przepływ młodzieży. Wielka Brytania odpowiada na propozycję Brukseli

Swobodny przepływ młodzieży. Wielka Brytania odpowiada na propozycję Brukseli

Źródło:
PAP

Pogoda w ciągu najbliższych dni będzie miała więcej z zimy niż z wiosny. Na początku tygodnia termometry w części kraju wskażą ledwie 3 stopnie Celsjusza powyżej zera w najcieplejszym momencie dnia. W prognozie widać opady deszczu, deszczu ze śniegiem, a nawet samego śniegu.

Pogoda będzie fatalna. Lepiej nie chowajcie zimowych kurtek

Pogoda będzie fatalna. Lepiej nie chowajcie zimowych kurtek

Źródło:
tvnmeteo.pl

- Długo czekaliśmy, byliśmy przygotowani i w końcu się udało - szef wywiadu wojskowego w Kijowie Kyryło Budanow w rozmowie z ukraińską sekcją BBC ujawnił kulisy zestrzelenia rosyjskiego bombowca dalekiego zasięgu Tu-22M3. Maszyna została strącona w piątek w Kraju Stawropolskim w Rosji. Według oficjalnej wersji Moskwy samolot spadł z powodu "niesprawności technicznej".

"Tygodniowa zasadzka". Nowe informacje o strąceniu rosyjskiego bombowca

"Tygodniowa zasadzka". Nowe informacje o strąceniu rosyjskiego bombowca

Źródło:
BBC, Liga, Radio Swoboda, tvn24.pl

Międzynarodowa organizacja działająca w obronie wolności mediów Reporterzy bez Granic napisała w mediach społecznościowych, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wezwała organy podatkowe do wyegzekwowania od TVN kary pieniężnej, pomimo złożenia odwołania. Organizacja wyraziła "zaniepokojenie w związku z tą niebezpieczną praktyką dla finansów mediów".

Reporterzy bez Granic o decyzji KRRiT wobec TVN. "Zaniepokojenie w związku z niebezpieczną praktyką"

Reporterzy bez Granic o decyzji KRRiT wobec TVN. "Zaniepokojenie w związku z niebezpieczną praktyką"

Źródło:
tvn24.pl

Taylor Swift właśnie wydała nowy album "The Tortured Poets Department", który na serwisach streamingowych bije rekordy popularności. Na najnowszym albumie, który składa się z 31 utworów, piosenkarka rozprawia się z byłymi partnerami i z trudnymi emocjami po rozstaniu. - Przez ostatnie 2 lata napisałam tyle "udręczonej" poezji, że chciałam się z wami nią podzielić - pisze Swift.

Taylor Swift znów zaskoczyła fanów. "To niespotykane, żeby na jeden album przygotować 31 piosenek"

Taylor Swift znów zaskoczyła fanów. "To niespotykane, żeby na jeden album przygotować 31 piosenek"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Samica strusia z zoo w mieście Topeka w amerykańskim stanie Kansas wyrwała pracownikowi ogrodu klucze i połknęła je. Zwierzę nie przeżyło.

Struś połknął klucze, nie udało się go uratować

Struś połknął klucze, nie udało się go uratować

Źródło:
wibw.com, tvnmeteo.pl

Sceptycy pandemii COVID-19 i przeciwnicy wprowadzonych wtedy obostrzeń szerzą ostatnio narrację, jakoby "niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii". Wiele wpisów z taką informacją krąży po Facebooku i w serwisie X. Nie jest to jednak prawda.

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

Źródło:
Konkret24

Sześcioro sędziów Trybunału Stanu zwróciło się do przewodniczącej Małgorzaty Manowskiej o zwołanie posiedzenia, aby uchylić obecny regulamin trybunału i uchwalić nowy. Manowska odmówiła. Twierdzi, że inicjacja takiej zmiany jest wyłączną kompetencją przewodniczącego. - Nie może być tak, że w rękach jednej osoby skupione są tak szerokie kompetencje, które powodują, że może być sparaliżowana praca trybunału - stwierdził prezes Naczelnej Rady Adwokackiej i jeden z sędziów Trybunału Stanu Przemysław Rosati.

Małgorzata Manowska odmawia sędziom. "Musi dojść do pilnej zmiany regulaminu"

Małgorzata Manowska odmawia sędziom. "Musi dojść do pilnej zmiany regulaminu"

Źródło:
PAP

Ubiegająca się o funkcję rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska nie może kandydować, bo została ukarana karą dyscyplinarną - przekazał w piątek rektor uczelni prof. Zbigniew Gaciong. Jednocześnie poinformował, że sam wycofuje się z ubiegania o reelekcję. Cudnoch-Jędrzejewska stwierdziła, że może dalej ubiegać się o najważniejsze stanowisko na uczelni, bo decyzja o nałożonej na nią karze nie jest prawomocna.

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Źródło:
PAP

Do tragicznego wypadku doszło w Pyskowicach (woj. śląskie). Kierowca samochodu seat stracił panowanie nad autem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. 21-latek zmarł na miejscu.

Stracił panowanie nad autem, uderzył w drzewo. 21-latek nie żyje

Stracił panowanie nad autem, uderzył w drzewo. 21-latek nie żyje

Źródło:
PAP

Milczące anioły - tak się mówi na dzieci, które przestają mówić, chodzić, wodzić za rodzicami wzrokiem. Rodzice dziewczynek z zespołem Retta widzą, że cierpią. Wśród nich jest Gaja - na razie nie da się jej wyleczyć, ale rozwój choroby można spowolnić. Być może do czasu, gdy nauczymy się ją leczyć. Na tę terapię trzeba mnóstwa pieniędzy. Lena już ją stosuje i widać, że warto.

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Źródło:
Fakty TVN

Przełamanie impasu w Kongresie w sprawie amerykańskiego pakietu pomocy dla Ukrainy niestety znaczy, że Amerykanie mają bardzo ponure prognozy dotyczące Ukrainy - powiedział w sobotę w programie "Jeden na jeden" w TVN24 Jerzy Marek Nowakowski, prezes Stowarzyszenia Euro-Atlantyckiego. Jak dodał, "wygląda na to, że jest osobista zgoda Trumpa na tę decyzję". - Zrozumiał, że żarty się skończyły - stwierdził Nowakowski.

Nowakowski: środowisko Trumpa to nie jest banda wariatów

Nowakowski: środowisko Trumpa to nie jest banda wariatów

Źródło:
TVN24

Policjanci przetransportowali wątrobę, na którą czekał 49-letni pacjent. Organ został pobrany od dawcy w litewskim szpitalu. Krzysztof Zając z Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie podkreśla, że o losie pacjenta decydowały minuty.

Wątroba z Litwy była ostatnią szansą dla pacjenta warszawskiego szpitala

Wątroba z Litwy była ostatnią szansą dla pacjenta warszawskiego szpitala

Źródło:
tvn24.pl

Ulewy, które w tym tygodniu nawiedziły Zjednoczone Emiraty Arabskie, boleśnie pokazują brak przygotowania do walki ze skutkami zmian klimatycznych. Jak tłumaczył na antenie TVN24 profesor Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, to, co dzisiaj uznajemy za anomalie, będzie powtarzało się coraz częściej.

"Nawet kraje pustynne nie są dalekie od zmiany klimatu"

"Nawet kraje pustynne nie są dalekie od zmiany klimatu"

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl, DXB, Reuters

Ukraina przeprowadziła w nocy atak dronów na cele na terytorium Rosji - powiadomił portal Ukraińska Prawda, powołując się na źródła w ukraińskich służbach i wojsku. Media informują o pożarze obiektu paliwowego w obwodzie smoleńskim na zachodzie Rosji.

Ukraińskie drony zaatakowały osiem obwodów w Rosji. Doniesienia o uszkodzeniach obiektów energetycznych 

Ukraińskie drony zaatakowały osiem obwodów w Rosji. Doniesienia o uszkodzeniach obiektów energetycznych 

Źródło:
PAP

W bloku przy rondzie Wiatraczna wybuchł pożar. Ogień zajął mieszkanie na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali z balkonu jedną osobę. Trafiła do szpitala.

Pożar mieszkania na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali jedną osobę z balkonu

Pożar mieszkania na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali jedną osobę z balkonu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na Cmentarzu Głównym w Przemyślu odbył się pogrzeb Damiana Sobola, polskiego wolontariusza, który zginął pierwszego kwietnia w Strefie Gazy po ataku rakietowym izraelskiego wojska na konwój humanitarny. - Zapłacił najwyższą cenę za to, że niósł pomoc innym. Od zawsze chciał pomagać - mówili po uroczystości jego bliscy.

"Chłopak pełen energii i miłości do drugiego człowieka stał się celem". Pogrzeb wolontariusza, który zginął w Strefie Gazy

"Chłopak pełen energii i miłości do drugiego człowieka stał się celem". Pogrzeb wolontariusza, który zginął w Strefie Gazy

Źródło:
tvn24.pl

Pasażerowie podróżujący samolotem z Nowego Jorku do Warszawy mieli nieplanowany postój. Maszyna lądowała na Islandii.

Samolot z Nowego Jorku do Warszawy lądował na Islandii

Samolot z Nowego Jorku do Warszawy lądował na Islandii

Źródło:
PAP

Rozpoczęły się największe demokratyczne wybory w historii ludzkości - do urn może pójść niemal miliard ludzi. I prawie wszyscy oddadzą głos na tego samego człowieka - rządzącego już od dekady premiera Narendrę Modiego, którego poparcie przed wyborami sięgnęło niemal 80 proc. Niektórzy uważają go wręcz za boga, ale jego władza ma ciemną stronę. Stronę, która może zagrozić rozpadem całych Indii. - To będzie ogromna konfrontacja i nie wiem, jak ona się skończy - mówi ekspert ds. Indii, dr Krzysztof Iwanek.

Przez niego Indie mogą się rozpaść. Ludzie i tak go wybiorą

Przez niego Indie mogą się rozpaść. Ludzie i tak go wybiorą

Źródło:
tvn24.pl

Russian Copper Company (RCC) i chińskie firmy unikały podatków i omijały zachodnie sankcje poprzez handel walcówką miedzianą pod przykrywką złomu - poinformowały agencję Reutera trzy źródła zaznajomione ze sprawą.

Kwitnie handel "złomem". Rosyjskie i chińskie firmy znalazły sposób

Kwitnie handel "złomem". Rosyjskie i chińskie firmy znalazły sposób

Źródło:
Reuters

Około 30 osób odniosło obrażenia po tym jak prom pasażerski uderzył w nabrzeże w porcie w Neapolu. Statek podróżował z wyspy Capri. Przypuszcza się, że przyczyną wypadku był gwałtowny poryw wiatru.

Wypadek w porcie w Neapolu. Prom uderzył w nabrzeże, dziesiątki pasażerów rannych

Wypadek w porcie w Neapolu. Prom uderzył w nabrzeże, dziesiątki pasażerów rannych

Źródło:
PAP, The Maritime Executive

Jeż spuchnięty do rozmiarów piłki futbolowej został znaleziony w Anglii. Zwierzę wymagało natychmiastowej opieki weterynaryjnej - niezwykłe "nadmuchanie" ciała to bowiem objaw poważnego schorzenia, które może skończyć się jego śmiercią.

Jeż spuchł do rozmiarów piłki futbolowej. "Skóra rozciągnęła się do granic możliwości"

Jeż spuchł do rozmiarów piłki futbolowej. "Skóra rozciągnęła się do granic możliwości"

Źródło:
BBC, Wild Hogs Hedgehog Rescue
Samotny jak młody mężczyzna. Aplikacje randkowe tylko pogłębiają problem

Samotny jak młody mężczyzna. Aplikacje randkowe tylko pogłębiają problem

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W najbliższą niedzielę 21 kwietnia odbędzie się druga tura wyborów samorządowych. Choć głosować będą mieszkańcy tylko niektórych polskich miast, cisza wyborcza obowiązywać będzie w całym kraju.

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Źródło:
PAP, tvn24.pl

W niedzielę mieszkańcy 748 gmin i miast w Polsce wybiorą wójtów, burmistrzów i prezydentów w drugiej turze wyborów samorządowych. W TVN24 i TVN24 GO będziemy śledzić przebieg głosowania w całej Polsce. O 20.30 rozpocznie się Wieczór Wyborczy, w trakcie którego podamy sondażowe wyniki i pierwsze komentarze.

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Źródło:
tvn24.pl, PAP

"Showmen" to tytuł biografii Wołodymyra Zełenskiego, która była pisana w ciągu pierwszego roku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Jej autorem jest Simon Shuster - dziennikarz "Time" o ukraińskich i rosyjskich korzeniach, który dorastał jednak w Stanach Zjednoczonych. Shuster postacią Zełenskiego zainteresował się jeszcze zanim ten rozpoczął karierę polityczną. Gdy został prezydentem i zaczęła się inwazja, towarzyszył Zełenskiemu i w schronie w Kijowie i w czasie wyjazdów na front. Shuster przeprowadził też rozmowy z osobami z najbliższego kręgu Zełenskiego. O tym, jak Zełenski z celebryty i komika stał się mężem stanu opowiedział "Faktom o Świecie" TVN24 BiS.

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Autor biografii prezydenta Ukrainy: Zełenski stał się przywódcą czasów wojny w stylu Churchilla

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24

Dziennikarze TVN i TVN24 zostali w piątek w Gdyni nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego. Zdobyli wszystkie nagrody w kategorii Reportaż Filmowy. Nagrodę specjalną "Człowiek Wrażliwy" otrzymała dziennikarka TVN24 Ewa Ewart.

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o antywojennym thrillerze "Civil War". Młodzi twórcy będą mogli powalczyć o 100 tysięcy złotych na realizację etiudy w konkursie organizowanym między innymi przez stację TVN. Powody do radości mają fani Shakiry, która zapowiedziała międzynarodowe tournée. Céline Dion z kolei przedstawi walkę z chorobą w filmie dokumentalnym.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl