Trzy skrzywdzone dziewczynki na jednej wyciecze. Ksiądz usłyszał wyrok

Wyrok dla duchownego za przywłaszczenie dotacji na remont kościołów (zdjęcie ilustracyjne)
Co najmniej 50 osób skrzywdzonych w diecezji sosnowieckiej. Ustalenia komisji
Źródło: TVN24
Sosnowiecki sąd wymierzył karę 2,5 roku więzienia księdzu Grzegorzowi G. Do trzech przestępstw duchownego - w tym dwóch seksualnych - miało dojść na wyjeździe z dziećmi do Włoch. Wyrok jest nieprawomocny. Prokuratura wstępnie zapowiedziała odwołanie.

Nieprawomocny wyrok zapadł we wtorek przed Sądem Okręgowym w Sosnowcu. Ksiądz Ryszard G., oskarżony o trzy przestępstwa na szkodę trzech dziewczynek, w tym dwa o charakterze seksualnym, został skazany na karę dwóch i pół roku pozbawienia wolności.

Proces rozpoczął się w listopadzie 2025 roku. Z uwagi na charakter zarzutów toczył się z wyłączeniem jawności. Ks. G. to kolejny duchowny z diecezji sosnowieckiej, któremu prokuratura zarzuciła popełnienie tego typu czynów.

Prokuratura się odwoła. Wnioski "diametralnie różne" od wyroku

W nieprawomocnym wyroku sąd uznał ks. G. za winnego doprowadzenia jednej z pokrzywdzonych do poddania się tzw. innej czynności seksualnej, za co skazał go na dwa lata więzienia. W przypadku drugiej dziewczynki uznał, że duchowny zmuszał ją przemocą do określonego zachowania i wymierzył mu za to karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności. W przypadku trzeciej pokrzywdzonej sąd przypisał księdzu naruszenie jej nietykalności, skazując na trzy miesiące pozbawienia wolności (prokuratura oceniła to zachowanie jako wymuszanie czynności seksualnej). Łącząc wszystkie te kary skazał go na dwa i pół roku więzienia.

Sąd Okręgowy w Sosnowcu. Proces księdza Ryszarda G., oskarżonego o pedofilię
Sąd Okręgowy w Sosnowcu. Proces księdza Ryszarda G., oskarżonego o pedofilię
Źródło: PAP/Jarek Praszkiewicz

Poza skazaniem na karę pozbawienia wolności sąd zakazał duchownemu kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zbliżania się do nich przez 10 lat, a także wykonywania pracy związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich bądź opieką nad nimi na okres 10 lat, a także przebywania w miejscach wychowania, edukacji czy wypoczynku małoletnich na taki sam czas. Duchowny ma również wypłacić pokrzywdzonym zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, w sumie 12 tys. zł.

Oskarżonego ani jego obrońcy nie było na ogłoszeniu wyroku. Ryszard G. niedawno decyzją sądu opuścił areszt, zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję, jednak sąd II instancji utrzymał wcześniejsze postanowienie w mocy.

- Najważniejsze jest to, że sąd potwierdził sprawstwo oskarżonego co do wszystkich zachowań, potwierdził, że były to zachowania niedozwolone i że doszło do tych czynów na szkodę osób małoletnich - powiedział dziennikarzom prokurator Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, odnosząc się do oceny niektórych z tych czynów przez sąd, która była inna niż stanowisko prokuratury.

Prokurator nie zdradził, jakiej kary domagała się prokuratura, powiedział jedynie, że jej wnioski były "diametralnie różne" od wyroku sądu, wstępnie zapowiedział apelację. - Sosnowiecka prokuratura stoi na stanowisku, że wszędzie tam, gdzie dochodzi do pokrzywdzenia dzieci, sankcje z tym związane powinny być możliwie najsurowsze, oczywiście z uwzględnieniem okoliczności danego przypadku - zaznaczył oskarżyciel.

Trzy zarzuty i groźba dożywocia

54-letni wówczas Ryszard G. został zatrzymany w kwietniu 2025 roku po zawiadomieniu złożonym przez delegata biskupa sosnowieckiego do spraw ochrony dzieci i młodzieży. Początkowo kapłanowi zarzucono dwa przestępstwa z użyciem przemocy, z których pierwsze zakwalifikowano jako czyn o charakterze seksualnym, drugie zaś jako usiłowanie zmuszenia pokrzywdzonej do określonego zachowania. Na dalszym etapie śledztwa duchowny usłyszał kolejny zarzut na szkodę kolejnej małoletniej. W tym przypadku chodzi o przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności.

Wszystkie zarzuty dotyczą zdarzeń z czerwca 2024 roku. Jak podaje prokuratura, dwie pokrzywdzone w chwili popełnienia przestępstw na ich szkodę miały poniżej 15 lat. Według informacji, które pojawiły się w mediach, do zarzucanych duchownemu przestępstw doszło we Włoszech, podczas organizowanego przez niego wyjazdu. Podczas śledztwa ks. G. nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów, składał wyjaśnienia. Z uwagi na charakter zarzutów i dobro pokrzywdzonych prokuratura nie ujawnia szczegółów tej sprawy.

Akt oskarżenia trafił do sądu we wrześniu 2025 roku. Jak informowali śledczy, badając wątek Ryszarda G., prokuratorzy oraz współpracujący z nimi policjanci z komendy wojewódzkiej w Katowicach zgromadzili obszerny materiał dowodowy. To m.in. zeznania świadków, informacje z placówek oświatowych, akta personalne oskarżonego, dokumenty oraz dane cyfrowe zabezpieczone w trakcie przeszukań zrealizowanych w sosnowieckiej kurii diecezjalnej oraz miejscu zamieszkania oskarżonego, a także opinie biegłych różnych specjalności.

Najsurowszy z czynów zarzucanych Ryszardowi G. zagrożony jest karą od 5 lat do dożywotniego pozbawienia wolności. Na poczet grożących mu kar oraz celem zadośćuczynienia pokrzywdzonym za doznaną krzywdę prokurator zabezpieczył mienie oskarżonego o łącznej wartości 75 tys. zł.

Kuria go zawiesiła

Jak po zatrzymaniu księdza G. informowała sosnowiecka kuria, duchowny na mocy decyzji biskupa sosnowieckiego został zawieszony w pełnieniu urzędu proboszcza, otrzymał zakaz publicznej posługi duszpasterskiej oraz nakaz przebywania we wskazanym miejscu. W myśl obowiązujących procedur strona kościelna przeprowadziła już własne dochodzenie w tej sprawie. Zostało ono zakończone, a jego akta przekazano do Stolicy Apostolskiej, która podejmie ostateczną decyzję dotyczącą zatrzymanego księdza – informowali przedstawiciele diecezji.

Ks. G. był czwartą osobą, która usłyszała zarzuty w toczącym się w Sosnowcu dużym śledztwie dotyczącym pedofilii w diecezji sosnowieckiej.

Według opublikowanej w lutym br. pierwszej części raportu komisji, która powstała w diecezji na potrzeby zbadania przestępstw przeciwko dzieciom, osoby reprezentujące instytucje kościelne w tej diecezji skrzywdziły co najmniej 50 dzieci. Komisja zidentyfikowała 29 osób, którym zarzucono tego typu czyny (część z nich nie potwierdziła się). 23 z nich to księża z diecezji sosnowieckiej, jeden ksiądz związany z tą diecezją, jeden zakonnik i cztery osoby świeckie – animator wspólnoty dla uczniów, organista, katecheta i kleryk seminarium, który formalnie nie jest osobą duchowną. W 19 przypadkach przestępstwa zarzucane księżom zostały potwierdzone lub są nadal badane.

OGLĄDAJ: Polska Fundacja Narodowa do likwidacji? "Ta decyzja jest przed nami, mamy czas do końca roku"
Marta Cienkowska 24 0730 piasek

Polska Fundacja Narodowa do likwidacji? "Ta decyzja jest przed nami, mamy czas do końca roku"

Marta Cienkowska 24 0730 piasek
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Bartłomiej Plewnia

Czytaj także: