Archidiecezja odpowiada na apel katolików. Komisji ds. nadużyć nie będzie

Katedra w Szczecinie
Katedra w Szczecinie
Źródło: TVN24
Nie będzie niezależnej komisji badającej przestępstwa seksualne w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Taka jest odpowiedź na list świeckich katolików.

- Ksiądz arcybiskup Wiesław Śmigiel zapoznał się z listem od wiernych. Przeczytał go z uwagą i podjął decyzję, że nie będzie nowej komisji badającej kwestie przestępstw seksualnych wobec małoletnich na terenie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej - informuje ksiądz Krzysztof Łuszczek rzecznik prasowy kurii w Szczecinie.

Kościół ławki (zdjęcie ilustracyjne)
Kościół ławki (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło: Shutterstock

Jak się dowiedzieliśmy, taka decyzja zapadła w związku z powołaniem w środę (11 marca) przez Konferencję Episkopatu Polski komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.

- Brak zgody na utworzenie osobnej komisji na terenie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej nie oznacza, że problem jest ignorowany - podkreśla ksiądz Krzysztof Łuszczek. - Ksiądz Arcybiskup jest otwarty na współpracę z ustanowioną przez Konferencję Episkopatu Polski komisją. Gdy tylko eksperci rozpoczną pracę, wszystkie dostępne informacje na temat przestępstw seksualnych i ich ukrywania na terenie archidiecezji będą przekazane - dodaje.

Przedstawiciele kurii zapewniają też, że arcybiskup Wiesław Śmigiel jest "absolutnie otwarty na spotkanie z ofiarami przestępstw seksualnych i gotowy do udzielenia wsparcia psychologicznego. Nie wyklucza też wsparcia finansowego, jeżeli wymagać tego będzie sytuacja ofiary". Oficjalnie arcybiskup Wiesław Śmigiel wypowie się w tej sprawie w piątek (13 marca) po południu.

Powołania niezależnej komisji, która zbadałaby kwestie przestępstw seksualnych przez duchownych archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej domagała się w liście otwartym grupa świeckich katolików. List otwarty adresowany był do arcybiskupa Wiesława Śmigla

"Domagamy się niezwłocznego podjęcia przez Księdza Arcybiskupa kroków w celu powołania niezależnego, eksperckiego zespołu czy komisji, która zajmie się analizą archiwalnej dokumentacji dotyczącej nadużyć i przestępstw, zwłaszcza o charakterze seksualnym, zainteresuje się losem osób skrzywdzonych, wysłucha ich i doprowadzi do zadośćuczynienia im za doznane krzywdy. Przykłady diecezji sosnowieckiej czy łódzkiej, a teraz krakowskiej i częstochowskiej, dowodzą, że nie ma konieczności oczekiwania na powołanie komisji ogólnopolskiej, ale na gruncie lokalnym trzeba już dziś podjąć pracę" - napisano w liście otwartym. Autorzy listu podkreślali, że wcześniejsze apele nie doczekały się reakcji ze strony kurii, dlatego zdecydowali się na formę listu otwartego.

Opracował Rafał Molenda

Czytaj także: