Alkohol w Świnoujściu nie będzie zakazany w nocy. - Nie ma wystarczających powodów do podjęcia takiej decyzji. Mamy równocześnie nadzieję, że przedsiębiorcy będą przestrzegać przepisów, w tym zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim - wyjaśnia prezydentka Świnoujścia Joanna Agatowska.
Decyzja ta zapadła po konsultacjach ze strażą miejską, ratownikami pogotowia, pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie i policją. Nie jest to jednak decyzja ostateczna, bo jak informują urzędnicy, miasto na bieżąco monitoruje statystyki dotyczące interwencji służb. - Jeśli liczba zgłoszeń związanych z zakłócaniem ciszy nocnej, awanturami lub innymi zdarzeniami pod wpływem alkoholu zacznie rosnąć, temat nocnej prohibicji wróci - dodaje Agatowska.
Decyzja władz Świnoujścia zapada w momencie, gdy nocny zakaz sprzedaży alkoholu obowiązuje już w blisko 200 gminach w Polsce i obejmuje zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości.
Nocna prohibicja w Polsce
Podstawą prawną do wprowadzania nocnej prohibicji jest ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, znowelizowana w 2018 roku. Przepisy pozwalają radom gmin wprowadzać zakaz sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem zakupu - najczęściej w godzinach 22.00 - 6.00. Ograniczenia nie obejmują lokali gastronomicznych.
Czy nocna prohibicja działa?
Samorządy, które zdecydowały się na wprowadzenie zakazu, najczęściej wskazują na spadek liczby policyjnych interwencji, mniejszą liczbę awantur i poprawę poczucia bezpieczeństwa mieszkańców. W niektórych miastach liczba nocnych zgłoszeń miała spaść nawet o kilkadziesiąt procent.
Przeciwnicy nocnej prohibicji argumentują jednak, że zakaz ogranicza swobodę działalności gospodarczej, przenosi problem do sąsiednich gmin i nie rozwiązuje problemu nadużywania alkoholu systemowo.
Świnoujście ma 35 tysięcy mieszkańców. W okresie wakacyjnym miasto odwiedza ponad 500 tysięcy turystów.
Opracował Rafał Molenda
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24