|

Obudzone antysemickie demony

Franciszek był trzecim papieżem, który odwiedził rzymską synagogę
Franciszek był trzecim papieżem, który odwiedził rzymską synagogę
Źródło: ANGELO CARCONI/EPA/PAP
Konferencja Episkopatu Polski wystosowała do wiernych list, który składa się - w znaczącym stopniu - z cytatów z Jana Pawła II. Odpowiedź? Eksplozja antysemityzmu i obelg wobec biskupów. Ta reakcja sporo mówi o realnym szacunku dla dziedzictwa papieża Polaka, o wiedzy katolików na temat nauczania Kościoła i coraz mniej ukrywanym politycznym antysemityzmie - pisze filozof i publicysta Tomasz P. Terlikowski.Artykuł dostępny w subskrypcji

Antysemityzm ma się świetnie. I to zarówno ten prawicowy - związany z działaniami Grzegorza Brauna czy Wojciecha Sumlińskiego, którzy na resentymencie budują polityczny kapitał - jak i lewicowy, który karmi się (skądinąd zrozumiałym) gniewem na Państwo Izrael, który rzutowany jest na społeczność żydowską w Polsce, a niekiedy na judaizm. To, co jeszcze kilka lat temu było wstydliwie skrywaną tajemnicą, o której nie wypadało mówić, dzisiaj staje się - w pewnych środowiskach - standardem, a rzekomo katoliccy blogerzy na sprzeciwie wobec koncertów muzyki żydowskiej w kościołach budowali sobie ogromne zasięgi (i koncerty odwoływano).

I wreszcie Konferencja Episkopatu Polski, która długo w tej sprawie milczała, udawała, że problemu nie ma, zdecydowała się przypomnieć katolickie stanowisko w tej sprawie. Okazją stała się 40. rocznica wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.

"Śmiertelny deficyt miłości"

Czytaj także: