Katowice

Katowice

Za 1,75 miliarda złotych polskie spółki przemysłu obronnego pod wodzą zakładów Bumar-Łabędy w ciągu sześciu lat wyremontują i zmodyfikują czołgi T-72. – Mamy do czynienia z kolejnym milowym krokiem do odbudowy potencjału polskiej armii – mówił w Gliwicach w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki. Emerytowany generał broni Waldemar Skrzypczak, specjalista od broni pancernej, komentuje: to "pudrowanie gó**a".

Pseudokibice Górnika Zabrze i Ruchu Chorzów starli się w sobotę wieczorem na placu Słowiańskim w Świętochłowicach. Dotkliwie pobity został 17-letni chłopak, który czekał na przystanku. Z otwartymi, ciętymi ranami głowy trafił do szpitala, jego stan jest ciężki. Najprawdopodobniej zaatakowano go maczetą.

50 osób ma piloty, które obniżają słupki na drodze wjazdowej do rynku w Jaworznie. Nikt inny nie wjedzie. Jeśli spróbuje, straci zawieszenie w samochodzie oraz dostanie mandat za złamanie zakazu wjazdu i spowodowanie kolizji. Tak jak kierowca białego busa z nagrania monitoringu. - To kolejny dowód, że infrastruktura to najskuteczniejsza metoda na wyegzekwowanie przepisów. Odkąd mamy słupki automatyczne, rynek opustoszał - mówi urzędnik.

Do sieci trafiło nagranie z kamerki samochodowej: kierowca na drodze ekspresowej wyprzedza lewym pasem samochód, spychając go z prawego pasa na pobocze. - Wcześniej to tamten kierowca go wyprzedził - informują policjanci. Po rejestracji dotarli do mężczyzny, który prawdopodobnie kierował tym autem. Nie było go w domu, a rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Kierowca jest wciąż nieuchwytny, ale w sprawie nastąpił nagły zwrot.

Uczniowie są w pierwszym etapie rekrutacji. Ci z nich, którzy nie zostaną przypisani do szkół, które wybrali, będą mogli uczestniczyć w rekrutacji uzupełniającej. Ostatecznie zostaną przypisani do szkół, w których są wolne miejsca - powiedział we wtorek minister edukacji Dariusz Piontkowski. Jego zdaniem "zdecydowanie uczniowie mają w czym wybierać".

W nocy wezwali policję, bo u sąsiadów słyszeli awanturę i odgłosy niszczonych mebli. Policjanci usłyszeli krzyki dzieci. Pukali, ale na próżno. Poprosili o pomoc strażaków, by wkroczyć do mieszkania siłą, ale wtedy drzwi otworzył 10-letni chłopiec. W środku byli jeszcze jego 8-letnia siostra i ośmiomiesięczny brat oraz ojciec najmłodszego z dzieci. W trakcie interwencji wróciła także matka. Rodzice byli pijani, a dzieci miały ślady pobicia.

Reformę edukacji trzeba było robić w większym konsensusie i w dłuższym okresie, a nie eksperymentować na młodych ludziach - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Jego zdaniem utrudniona rekrutacja tak zwanego podwójnego rocznika do szkół średnich "skończy się obniżeniem poziomu nauczania". - Trzy lata temu mówiliśmy, że ta reforma nie wyjdzie. Ostrzegaliśmy, ale nie chciano z nami rozmawiać - dodał Karnowski.

Zarzut nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym usłyszał kierowca samochodu, który - według ustaleń policji - doprowadził do zderzenia z motocyklem. Do tragedii doszło we wsi w Świętokrzyskiem, zginął komendant policji ze Śląska.

55-latek i 28-latek byli sąsiadami. Poszli razem w zarośla w centrum miasta. Tam doszło do zbrodni. Starszy z mężczyzn teraz opisał i pokazał śledczym, jak zabił młodszego. Na zdjęciach z wizji lokalnej krępuje ręce manekina taśmą klejącą, dusi go i uderza młotkiem, na koniec zakopuje. Prokuratura nie ujawnia jednak, kto wykopał grób, bo w sprawie pojawił się nowy wątek.