Kawa na ławę

Mirosława Stachowiak-Różecka, Urszula Pasławska, Bartosz Arłukowicz, Włodzimierz Czarzasty, Artur Dziambor, Andrzej Dera

Podkomisja smoleńska dysponowała dowodami, że w Smoleńsku doszło do katastrofy, a nie zamachu. Analizy opracowane przez amerykański Narodowy Instytut Badań Lotniczych nie znalazły się w raporcie podkomisji. Dotarł do nich reporter TVN24 Piotr Świerczek, który rozmawiał też z byłymi współpracownikami Macierewicza, mówiącymi, że ich badania zostały zmanipulowane i wybiórczo wykorzystane pod tezę o zamachu. - Jestem w tej grupie, która cierpliwie czeka i ma nadzieję, że kiedyś doczekamy się rzeczywiście prawdy o katastrofie smoleńskiej - powiedziała w rozmowie z Konradem Piaseckim w programie "Kawa na Ławę" w TVN24 Mirosława Stachowiak-Różecka (PiS). Według niej "ciągle pewności do tego, co tam się stało, nie mamy i warto robić wszystko, żeby to badać". Bartosz Arłukowicz (KO) zwrócił uwagę, że Macierewicz wydał 30 milionów publicznych pieniędzy, żeby opłacać swoich pseudo ekspertów, którzy się od niego po prostu poodcinali. - Antonii Macierewicz miał narzędzie do tego, żeby wystosować noty dyplomatyczne, żeby sprowadzić wrak - zaznaczył Arłukowicz. Andrzej Dela (Kancelaria Prezydenta) stwierdził, że "wrak jest w Rosji i będzie w Rosji, nikt go nie odzyska, bo Rosjanie go nie oddadzą". - Ile Polska wysłała not dyplomatycznych, to szkoda nawet mówić - dodał. Włodzimierz Czarzasty (Lewica) podkreślił, że to, co robi Macierewicz, chowając dokumenty, oszukując ludzi, grając na śmierciach, to jest za przyzwoleniem Prawa i Sprawiedliwości. - To jest haniebne. Tańczycie od wielu lat na grobach ludzi również z waszego środowiska - mówił Czarzasty. Zdaniem Urszuli Pasławskiej (PSL) "nikt nie wierzy w ten raport". - Nie został on przekazany ani prokuraturze, ani prezydentowi, ani premierowi - dodała. Według Artura Dziambora (Konfederacja) "jedyne o czymkolwiek można pomyśleć, to postawienie przed Trybunałem Stanu Antoniego Macierewicza i jego mocodawców".

 

Obejrzy reportaż Piotra Świerczka "Siła kłamstwa" w "Czarno na białym".