Kawa na ławę

Izabela Leszczyna, Robert Biedroń, Urszula Pasławska, Agnieszka Ścigaj, Łukasz Rzepecki, Jarosław Sellin

Rosja wstrzymała dostawy gazu do Polski. Rządzący uspokajają, że poradzimy sobie bez dostarczanego przez Gazprom paliwa, ale skutki decyzji o sankcjach na rosyjskie firmy odczuło 10  gmin, w których nagle przestano dostarczać gaz do odbiorców. Czy państwa zdaniem dobrze się stało, że Rosja podjęła za nas decyzję o rozstaniu z gazem dostarczanym do Polski? - pytał Konrad Piasecki w programie "Kawa na ławę" w TVN24. - I tak mieliśmy od tego dostarczyciela zrezygnować w połowie roku - stwierdził poseł PiS Jarosław Sellin. Polityk uważa, że "im szybciej odejdziemy od rosyjskiego gazu, tym lepiej". - Europa stała się stacją benzynową Kremla na wiele lat - powiedział Robert Biedroń, podkreślając, że niewiele zrobiono, żeby uniezależnić się od paliw kopalnych z Rosji. Według Łukasza Rzepeckiego Polska jest bezpieczna pod względem ilości gazu. - Mamy nadzieję, że Baltic Pipe zostanie uruchomiony i będziemy w pełni niezależni od rosyjskiego gazu - mówił doradca prezydenta RP. Urszula Pasławska wyraziła opinię, że gdyby w co trzeciej gminie funkcjonowała biogazownia, nie mielibyśmy problemów z zapewnieniem gazu dla gospodarstw domowych. - Powinniśmy skupić się na tym, jak zapewnić bezpieczeństwo energetyczne - stwierdziła socjolog Agnieszka Ścigaj. Dla posłanki PO Izabeli Leszczyny wśród krajów europejskich "Polska jest w najlepszej sytuacji dzięki budowie gazoportu za rządu PO-PSL i Baltic Pipe podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości".