Superwizjer. Podcast
Gangsterzy zaczynają sypać. Dlaczego "Nikoś" musiał zginąć?
Dzisiejsza polityka sprawiła, że wracamy do tamtych spraw - mówił Grzegorz Głuszak, opowiadając o przełamywanej zmowie milczenia gangsterów dzięki działaniom funkcjonariuszy w trwających śledztwach dotyczących wojny zgorzeleckiej, czyli krwawej rywalizacji grup przestępczych w latach 90. - Mapa przestępcza Polski schodziła się w okolicach Zgorzelca. Wszyscy chcieli istnieć na granicy polsko-niemieckiej, bo tam był najprostszy pieniądz do zarobienia - tłumaczył w programie "Superwizjer. Podcast". Jednym z bohaterów tamtej historii był Nikodem Skotarczak znany jako 'Nikoś', który specjalizował się w handlu kradzionymi samochodami zza zachodniej granicy. - Miał już samochody, ale chciał więcej. Chciał mieć zyski ze spirytusu, z przemytu papierosów, a grupy dolnośląskie nie chciały się tym dzielić - opowiadał Głuszak. Według dziennikarza to przyczyniło się do zabójstwa "Nikosia".