Spotkania Karola Nawrockiego i Viktora Orbana bronił Andrzej Zybertowicz (Kancelaria Prezydenta) w programie "Kawa na ławę" w TVN24. - Prezydent Nawrocki już raz zrezygnował ze spotkania z Orbanem. Tym razem uznał, że wymiana opinii w cztery oczy jest przydatna - mówił gość programu. Odmiennego zdania był Grzegorz Schetyna (KO). - Nie ma żadnych racjonalnych argumentów tłumaczących tę wizytę - powiedział. Daria Gosek-Popiołek (Lewica) przypomniała, że spotkanie odbyło się w czasie kampanii wyborczej na Węgrzech, natomiast z samego spotkania "nic dobrego nie wynikło dla Polski". Urszula Pasławska (PSL) powiązała je ze spotkaniem w ramach CIPAC, na którym pojawiają się "formaty antyunijne i antynatowskie". Michał Wójcik (PiS) stwierdził, że dyskusja wokół spotkania Nawrocki-Orban to "sztucznie generowany problem", ponieważ Donald Tusk spotykał się z Orbanem w ramach posiedzeń Rady Europejskiej. Według Michała Wawra (Konfederacja) "błędem prezydenta" było odwołanie poprzedniej wizyty u Orbana. - Węgry są naszym sojusznikiem - dodał.