Królowa sieci porzuca media. "Przytulanie ludzi - to jest prawdziwe, pier***ne życie!"

Essena O’Neill postanowiła wyznać prawdę o mediach społecznościowych
Essena O’Neill postanowiła wyznać prawdę o mediach społecznościowych
Źródło: tvn24

Tysiące odsłon, setki lajków, drogie ubrania, podróże, luksus. Tak wyglądała codzienność Esseny O’Neill, gwiazdy mediów społecznościowych. 18-latka postanowiła z tym skończyć i opowiedzieć o ciemniejszej stronie popularności w sieci. A przy okazji zareklamować swojeo nowego... bloga. Materiał programu "Polska i Świat".

18-letnia Australijka Essena O’Neill kilka lat temu założyła bloga i kanał na YouTube, który subskrybuje prawie 270 tys. osób. Później był profil na Instagramie, który obserwuje już ponad 750 tys. użytkowników. Dziewczyna zbudowała w sieci rodzaj społecznościowego imperium.

Jej znakiem rozpoznawczym - jak czytamy na stronie agencji modelek, dla której pracuje O'Neill - miało być to, że "inspirowała młode kobiety, pokazywała, jak akceptować swoje ciało i dokonywać dobrych życiowych wyborów".

Profil dziewczyny obserwuje ponad 750 tys. osób
Profil dziewczyny obserwuje ponad 750 tys. osób
Źródło: Instagram/essenaoneill

"Totalnie nieszczęśliwa"

Im więcej osób obserwowało profile atrakcyjnej nastolatki, tym bardziej zaczęli się nią interesować sponsorzy. Za jeden reklamowy post opublikowany w serwisie Instagram otrzymywała od firm nawet 2 tys. dol.

Snapkod tvn24.pl. Zobacz tę i inne historie na Snapchacie!
Snapkod tvn24.pl. Zobacz tę i inne historie na Snapchacie!

Jej internetowym fanom wydawało się, że dziewczyna ma wszystko - podróże, luksus, ubrania od projektantów. Ona sama - jak dziś przekonuje - odbierała to inaczej. Pisze o sobie, że jest "totalnie nieszczęśliwa" i dlatego postanowiła z tym skończyć. Oznajmiła, że "ma dość pokazywania swoich walorów".

"Byłam uzależniona od tego, co inni o mnie myślą. Wierzyłam, że ilu miałam obserwatorów, tyle osób mnie lubiło. Nawet nie dostrzegałam, że portale stały się moją jedyną tożsamością. Nawet nie wiedziałam co byłoby, gdyby nie one" - tłumaczy dziewczyna.

O'Neill w mediach społecznościowych wydała oświadczenie, w którym informuje swoich fanów, że postanowiła te media "rzucić". Usunęła około 2 tys. zdjęć ze swojego profilu na Instagramie, a w tych, które zostały, zmieniła opisy tak, by wyjaśniały, co kryje się za "perfekcyjnymi" ujęciami. Jak twierdzi, nie planuje już dodawać filmów na YouTube. Usunęła także konto na Tumblr.

18-latka usunęła ponad 2 tys. zdjęć z konta na Instagramie
18-latka usunęła ponad 2 tys. zdjęć z konta na Instagramie
Źródło: Instagram/essenaoneill
Essena O’Neill na Instagramie
Essena O’Neill na Instagramie
Źródło: Instagram/essenaoneill

Kilka godzin, by zrobić idealne selfie

Zanim zdecydowała się na ten krok, na swych profilach udostępniała wiele zdjęć i filmów, prezentując wysportowane ciało. Teraz opisuje, jak wielu wyrzeczeń i poświęcenia wymagało osiągnięcie i utrzymanie takiego wyglądu. Już jako 15-latka skrupulatnie liczyła kalorie i maniacko ćwiczyła. A i tak wykonanie idealnego zdjęcia zajmowało wiele czasu. "Robiłam sto podobnych póz, aby mój brzuch wyglądał dobrze" - napisała w opisie jednego ze zdjęć.

Nawet zrobienie idealnego selfie zabierało jej kilka godzin. Robiła zdjęcia non stop, by wybrać idealne ujęcie, a potem, zanim udostępniała je w sieci, poświęcała dodatkowy czas na jego edycję w różnych aplikacjach. "Proszę, polub to zdjęcie, zrobiłam makijaż, zakręciłam włosy, założyłam ciasną sukienkę, dużą biżuterię... Zrobiłam około 50 ujęć, mam jedno, które może Ci się spodobać, następnie edytowałam zdjęcie w innych aplikacjach, aby dodać sobie lat, tak bym mogła poczuć Twoją akceptację" – tak opisuje to, co wtedy robiła i czuła.

Zrobienie idealnego selfie zajmowało nawet kilka godzin
Zrobienie idealnego selfie zajmowało nawet kilka godzin
Źródło: Instagram/essenaoneill
Essena O’Neill na Instagramie
Essena O’Neill na Instagramie
Źródło: Instagram/essenaoneill

"Spędzałam cały dzień na patrzeniu w monitor i porównywaniu się do innych" - dodaje w oświadczeniu Essena O’Neill.

- Przebywanie z ludźmi, przytulanie ich, rozmawianie z nimi, wychodzenie z domu, do parku, na łono natury, to jest prawdziwe, pier…ne życie - dodaje w swoim emocjonalnym nagraniu zamieszczonym w internecie.

Co ciekawe, dziewczyna wcale nie zamierza rezygnować z obecności w sieci. O zmianie stylu życia zamierza teraz opowiadać na nowo założonym blogu. Zerwanie z dotychczasowym trybem życia nie jest jednak proste. Jak zaznacza 18-latka, wiąże się z brakiem dochodów. Dlatego w wydanym oświadczeniu apeluje do fanów o finansowe wsparcie swojego nowego projektu.

"Jeżeli moja nowa strona internetowa ma dla was jakąś wartość, to proszę, pomóżcie mi, ponieważ teraz nie jestem w stanie pozwolić sobie na prowadzenie realnego i prawdziwego stylu życia" - apeluje O'Neill.

Materiał "Faktów z zagranicy", oglądaj od poniedziałku do piątku w TVN24 Biznes i Świat.

Królowa Instagrama abdykuje

Królowa Instagrama abdykuje

Autor: kry/kl/ja / Źródło: Buzzfeed

Czytaj także: