Ropa naftowa ok. godz. 9.15 kosztowała:
- baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IX jest na NYMEX w Nowym Jorku była po prawie 89 dolarów - wyżej o ok. 3 proc.;
- Brent na ICE na IX była wyceniana po niemal 97 dolarów za baryłkę, w górę o ok. 3 proc.
Dwunasta noc z rzędu ataków USA na Iran
Nie ustają uderzenia wojsk USA na Iran, a na Morzu Czerwonym działają Huti i atakują saudyjskie tankowce, co zaostrza konflikt na Bliskim Wschodzie i grozi coraz poważniejszymi zakłóceniami w dostawach ropy z Zatoki Perskiej.
Wojska USA zakończyły kolejną serię uderzeń na cele wojskowe w Iranie. Była to już 12. z rzędu noc ataków na to państwo - ogłosiło w nocy ze środy na czwartek Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).
>>> Tyle Amerykanów kosztuje wojna. Szef Pentagonu ujawnił
Celami ataków były obiekty związane z marynarką wojenną Iranu, magazyny rakiet i dronów, ośrodki rozpoznania na wybrzeżu oraz elementy obrony przeciwlotniczej.
"Uderzenia dodatkowo zmniejszyły zdolności Iranu do atakowania cywilnych marynarzy i statków handlowych" – napisano w komunikacie.
W lipcu wojska USA uderzyły na dziesiątki obiektów wojskowych w Iranie, utrzymując przy tym blokadę morską tego państwa.
Nowy front w konflikcie na Bliskim Wschodzie
Tymczasem armia Kuwejtu poinformowała, że przechwytuje drony wystrzelone z Iranu, a sponsorowani przez to państwo jemeńscy rebelianci Huti przyznali się do ataku na dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym.
>>> Huti zaatakowali saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym
Z powodu wojny Izraela z Iranem oraz blokady cieśniny Ormuz Arabia Saudyjska zwiększyła eksport ropy przez porty nad Morzem Czerwonym. Huti zagrozili jednak blokadą tych portów, co skłania coraz więcej statków do omijania tego akwenu.
Ataki Huti na tankowce - zdaniem analityków - otwierają nowy front z regionalnym konflikcie na Bliskim Wschodzie, który poważnie sparaliżował ruch statków w cieśninie Ormuz na skutek potężnej fali aktów przemocy.
Na horyzoncie 100 dolarów za baryłkę
- Trwałość zwyżek cen ropy naftowej zależeć może od tego, czy atak na Morzu Czerwonym okaże się odosobnionym aktem, czy też wywoła długotrwałe zakłócenia w łańcuchu dostaw - powiedziała Priyanka Sachdeva, atarsza analityczka rynku w Phillip Nova Pte.
Jak dodała, "byki na rynkach ropy mogą już spokojnie celować w 100 dolarów za baryłkę ropy Brent.
Daniel Hynes, starszy strateg ds. rynków surowcowych, ocenił ostatnie działania Huti jako poważną eskalację konfliktu.
- Atak na Morzu Czerwonym to poważna eskalacja konfliktu. Jeśli ruch na tej trasie zostanie zakłócony, napięcie na rynku ropy naftowej jeszcze bardziej się pogłębi - powiedział Hynes.
USA gromadzą zapasy ropy
Tymczasem w USA rosną zapasy ropy naftowej i jej produktów.
Zapasy ropy w ubiegłym tygodniu wzrosły o 2,01 mln baryłek, czyli o 0,49 proc., do 411,67 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE).
Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 765 tys. baryłek, czyli o 0,36 proc., do 211,29 mln baryłek.
Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, wzrosły o 1,4 mln baryłek, czyli o 1,29 proc., do 109,57 mln baryłek - podał DoE.