Na S8 padły strzały. Ranny policjant i kierowca

Policja (zdjęcie ilustracyjne)
Miejsca Obsługi Podróżnych przy S8 w Sycowie
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W nocy z 11 na 12 maja na S8 kierowca, uciekając przed patrolem, przejechał policjantowi po stopie. Inny ruszył samochodem w kierunku mundurowych. Padły strzały.

Na jednym z MOP-ów w Sycowie przy trasie S8 doszło do niebezpiecznej sytuacji. Jak informuje Radio Wrocław, w nocy z 11 na 12 maja policjanci z wałbrzyskiej komendy postanowili skontrolować dwóch kierowców.

Komisarz Marcin Świeży, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu, przekazał nam, że jeden z kontrolowanych postanowił uciekać. Przejechał przy tym policjantowi po stopie. Ostatecznie po pościgu został zatrzymany, już w granicach województwa wielkopolskiego.

Drugi ze wspomnianych kierowców nie sprawiał funkcjonariuszom większych problemów.

Policjanci wyjęli broń

W czasie całej opisywanej sytuacji do policjantów podjechał jednak trzeci kierowca - znajomy obu kontrolowanych mężczyzn. Jak powiedział nam kom. Marcin Świeży, mężczyzna ruszył na policjantów i zignorował ich polecenia, aby się zatrzymać.

- Ci oddali strzały w kierunku mężczyzny w związku z tym, że można było to traktować jako czynną napaść na funkcjonariusza. Było zagrożone zdrowie i życie policjantów - twierdzi oficer prasowy.

Sprawę zbada prokuratura

Kierowca został ranny. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy medycznej i wezwali karetkę, która zabrała postrzelonego kierowcę do szpitala. Rany nie zagrażały jego życiu.

Na miejsce zdarzenia przyjechał prokurator. Komisarz Marcin Świeży wskazał, że zbadanie zasadności i sposobu użycia broni przez funkcjonariuszy jest standardową procedurą w takich przypadkach. Policja obecnie bada, dlaczego jeden z mężczyzn uciekał przed kontrolą, a drugi ruszył na funkcjonariuszy.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl, Radio Wrocław
Czytaj także: