Zasłabł w lesie i zmarł. Ratownicy mieli kłopoty z dotarciem, leśnicy apelują o "rozsądne parkowanie"

TVN24 | Wrocław

Aktualizacja:
Autor:
ib/gp
Źródło:
Nadleśnictwo Międzylesie, TVN24 Wrocław
Ratownicy mieli kłopoty z dotarciem do potrzebującego pomocyTVN24
wideo 2/7
TVN24Ratownicy mieli kłopoty z dotarciem do potrzebującego pomocy

Na ścieżce singletrack Pętla Ostoja w okolicach Jodłowa (Dolnośląskie) zasłabł rowerzysta, doszło do zatrzymania akcji serca. Szybko wezwano pomoc, ale służby ratunkowe nie mogły dojechać. Według leśników z powodu dużej liczby samochodów osobowych. - Rozsądne parkowanie może uratować komuś życie - przypominają.

W czwartek koło południa rodzina wybrała się na wycieczkę rowerową w rejon singletracku Pętla Ostoja. Kawałek za startem trasy około 50-letni mężczyzna zatrzymał się i zasłabł. Doszło do zatrzymania krążenia. W oczekiwaniu na wezwaną pomoc inni rowerzyści próbowali go reanimować. Minęło kilkadziesiąt minut zanim pierwsi ratownicy dotarli na miejsce. Mężczyzny nie udało się uratować.

OGLĄDAJ TELEWIZJĘ NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Nadleśnictwo Międzylesie w poście na facebooku poinformowało, że służby ratunkowe nie mogły przedostać się do lasu. "Światło drogi było tak małe, że GOPR, straż pożarna i pogotowie ratunkowe miały problem z przejazdem" - czytamy we wpisie.

Zablokowany dojazd

- Nie było możliwości dojazdu. Mamy cztery drogi wjazdowe do lasu w tamtym miejscu, praktycznie każda była zastawiona. Ludzie parkowali swoje samochody wszędzie, gdzie było jakieś miejsce - mówi Joanna Krawiec, rzeczniczka Nadleśnictwa Międzylesie.

Oprócz dwóch karetek i czterech wozów straży pożarnej, na miejsce zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratowników do poszkodowanego dowoziła mniejszymi samochodami straż leśna.

Lądował także śmigłowiec LPR

- Zwykle fachowa pomoc powinna dotrzeć w czasie 10-15 minut. W tym przypadku trwało to około 30-40 minut - dodaje Krawiec.

Leśnicy apelują do turystów o odpowiedzialność i by nie zastawiali dróg dojazdowych dla służb ratunkowych. - Rozsądne parkowanie może uratować komuś życie - przypominają.

Policja będzie teraz wyjaśniać okoliczności zdarzenia.

Autor:ib/gp

Źródło: Nadleśnictwo Międzylesie, TVN24 Wrocław