Bodnar o odebraniu orderu Zełenskiemu: to jednoznaczny sygnał dyplomatyczny
Na 8 czerwca zaplanowane jest posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Prezydent Karol Nawrocki zaproponował, by jednym z punktów było odebranie Orderu Wołodymyrowi Zełenskiemu. To pokłosie decyzji prezydenta Ukrainy, który w minionym tygodniu nadał jednej z jednostek sił zbrojnych swego kraju imię "Bohaterów UPA".
Odebranie Orderu Zełenskiemu. Bodnar: bardzo mocny sygnał dyplomatyczny
Decyzja o tym, by odebrać Zełenskiemu Order musiałaby być kontrasygnowana przez premiera. Adam Bodnar pytany był w "Faktach po Faktach" w TVN24 o to, czy wyobraża sobie, aby szef rządu zgodził się na odebranie odznaczenia prezydentowi Ukrainy. - Ta decyzja, aby w ten sposób uhonorować jedną z jednostek wojska ukraińskiego jest oczywiście z punktu widzenia polskich interesów zła, haniebna i nie powinna mieć miejsca - skomentował senator.
Ocenił, iż "bardzo dobrze, że zabiegamy o to, aby Ukraina była tego świadoma". - Natomiast powstaje pytanie, jakie mechanizmy do tego używamy - dodał.
- Wierzę, że po to mamy MSZ i pana ministra [Radosława - red.] Sikorskiego, po to mamy ambasadora [Piotra - red.] Łukasiewicza, że oni teraz podejmują wszystkie możliwe wysiłki, aby Ukraina zrozumiała swój błąd i aby się z tej decyzji wycofała - mówił.
Zdaniem byłego ministra sprawiedliwości "piłeczka jest teraz po stronie Ukrainy". - Już samo zadeklarowanie, że będzie rozważana decyzja o odebraniu Orderu, już wysyła (...) bardzo taki mocny, jednoznaczny sygnał dyplomatyczny - ocenił.
Bodnar dopytywany był, czy jako obywatel i senator czuje się zawiedziony decyzją Zełenskiego. - Tak, uważam, że jeżeli łączy nas tak wiele, jeżeli tyle działań podejmujemy wspólnie, (…) a na końcu prawdopodobnie, mając świadomość tego, że to może zaszkodzić interesom polskim i tak Zełenski podejmuje taką decyzję, to mam prawo czuć się zawiedziony - przyznał.
Jaką decyzję podejmie premier w sprawie odznaczenia Zełenskiego?
Prowadząca rozmowę Anita Werner pytała dalej, co może zrobić premier Donald Tusk, jeśli kapituła podejmie decyzję o odebraniu Orderu Zełenskiemu. - Premier słynie z tego, że każdą tak poważną decyzję rozważa na wiele różnych sposobów - odparł Bodnar.
- To, co nas też interesuje w tym kontekście, to jest to, czy możemy ten sam skutek osiągnąć innymi metodami - ocenił. Zwrócił przy tym uwagę na bezpieczeństwo strategiczne Polski. Mówił, że wojna w Ukrainie "cały czas ma miejsce i ona ma też znaczenie dla naszego bezpieczeństwa".
- Powstaje pytanie, czy powinniśmy do tego podchodzić maksymalnie racjonalnie, być może czasami wręcz na chłodno, czy dać się uwieść emocjom. Tylko że jak się dajemy uwieść emocjom, to później być może nie ma kroku wstecz - zwrócił uwagę. - Gdzieś możemy się zapędzić w taką sytuację, z której będą się tylko i wyłącznie cieszyli Rosjanie - dodał Bodnar.
Jak powiedział były minister sprawiedliwości, życzyłby sobie, aby do czasu zebrania się kapituły "zostały podjęte wszystkie możliwe działania dyplomatyczne, żeby taka decyzja [o odebraniu Orderu - red.] nie musiała być podejmowana i aby pan premier nie musiał się mierzyć także z taką decyzją".