SOR

SOR

Telefon na 112: rodzę! Do porodówki 100 kilometrów. Lekarz: ratownikom życzę szczęścia

Mapa polskich porodówek topnieje w oczach. Samorządy mówią o stratach, dyrektorzy o pustych oddziałach, a lekarze ostrzegają: w położnictwie liczą się minuty, doświadczenie zespołu i dostęp do zaplecza. - Krwawienie w ciąży nigdy nie jest objawem błahym. Sto kilometrów do porodówki to dystans absolutnie nieakceptowalny - mówi prof. Przemysław Kosiński z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM.

Gdzie po pomoc w święta? NFZ przypomina zasady

Nagłe dolegliwości, które nie zagrażają bezpośrednio życiu, nie wymagają wizyty na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, nawet jeśli problem pojawia się w okresie świątecznym - przypomina Narodowy Fundusz Zdrowia. W takich sytuacjach pacjenci powinni skorzystać z nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. NFZ wyjaśnia też, kiedy wizyta na SOR rzeczywiście jest uzasadniona.

Karetka nie daje pierwszeństwa. "Każdy pacjent przechodzi triaż"

Czy przyjęcia na SOR zawsze muszą wiązać się z czekaniem w długiej kolejce? "Chodzi o to, by zniechęcić pacjentów", "Lepiej wezwać karetkę" - to powszechne mity. - Kolejność na SOR nie ma nazwisk - ma stany zagrożenia. Nawet jeśli pacjent ma nadany kod pilności, lekarz jeszcze raz weryfikuje sytuację. Decyduje nie to, kto przyszedł pierwszy, ale komu w danej chwili naprawdę potrzebna jest pomoc - tłumaczy dr. Bogdan Stelmach, kierownik SOR-u Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM w "Wywiadzie medycznym" w TVN24+.

Poród w izbie przyjęć lub na SOR. Zmiany od 1 stycznia?

To szpitale będą decydowały o tym, czy w oddziałach ratunkowych i na izbach przyjęć urządzą miejsca do rodzenia dla ciężarnych, potwierdziła ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Od 1 stycznia szpitale, w których nie będą działały oddziały ginekologiczno-położnicze, będą miały taką możliwość.

Zator tętnicy płucnej. Czasami pacjent przebywa na kilku SOR-ach, zanim uzyska diagnozę

Poczułam rozrywający ból w prawej łydce, ale na początku go zignorowałam. Myślałam, że poboli i przejdzie - mówi Martyna, która przeszła zakrzepicę żył głębokich. Ta choroba często nie daje wszystkich możliwych objawów wymienianych w literaturze. Pacjent może zaobserwować u siebie sam obrzęk nogi albo tylko ból, który łatwo pomylić na przykład z naderwaniem mięśnia. Tymczasem zakrzepicę należy jak najszybciej leczyć, bo inaczej rośnie ryzyko zatoru tętnicy płucnej, który zagraża życiu.

Medycy są przytłoczeni i rozważają zmianę pracy. W tle problem z pijanymi pacjentami

Trudne warunki pracy, przeciążenie i agresja pacjentów - to powody, dla których nawet 41 procent medyków chciałoby zmienić miejsce pracy lub odejść z zawodu. Podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji zdrowia przedstawione zostały alarmujące dane o stanie zdrowia psychicznego kadr medycznych. Przy tej okazji - jak bumerang - wrócił apel o rozwiązanie problemu osób trafiających na szpitalne oddziały ratunkowe w stanie upojenia alkoholowego.

"Pijany pacjent skakał po szpitalnym łóżku". Wakacyjne problemy na SOR-ach

W wakacje do szpitalnych oddziałów ratunkowych coraz częściej trafiają osoby pod wpływem alkoholu i środków odurzających. - Są oni realnym problemem w funkcjonowaniu SOR-ów - powiedziała Anna Kowalewska z Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.W lipcu jeden z agresywnych pacjentów zdemolował część podwieszanego sufitu w szpitalu w Wejherowie.