Anna Grodzka

Anna Grodzka

Pod okiem Anny Grodzkiej ruszają prace zespołów programowych Europy Plus w obszarach m.in. walki z bezrobociem i wykluczeniem. Ich efekty zostaną przedstawione w czerwcu - poinformował w czwartek Janusz Palikot. Lider RP zachęcał też polityków SLD, by przyłączyli się do prac.

To lista związku towarzysko-biznesowego. Programowo trudno to zdefiniować - powiedział w "Jeden na jeden" w TVN24 szef SLD Leszek Miller. Odniósł się w ten sposób do ogłoszonego w piątek przez Aleksandra Kwaśniewskiego oraz Janusza Palikota i Marka Siwca projektu centrolewicowej listy do europarlamentu pod roboczą nazwą Europa Plus.

W Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczął się dzisiaj proces cywilny, który posłanka Anna Grodzka wytoczyła za naruszenie dóbr osobistych dziennikarzowi Tomaszowi Terlikowskiemu. Grodzka nie chce publicznych przeprosin, ale żąda 30 tys. zł dla fundacji działającej na rzecz osób transseksualnych. Sąd zdecydował, że proces będzie toczył się za zamkniętymi drzwiami.

Wprowadzenie przez Ruch Palikota kandydatury Anny Grodzkiej na wicemarszałka Sejmu jest testowaniem parlamentu - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 Stefan Niesiołowski (PO). Przypomniał, że "była już Cicciolina we włoskim parlamencie", zaznaczając, że nie porównuje człowieka, tylko mechanizm. Z kolei Artur Dębski (RP) ocenił, że jeśli Sejm odrzuci kandydaturę Grodzkiej, to "demokracja parlamentarna zamieni się w dyktaturę parlamentarną".

- Nie spotkałem nikogo w Platformie (...), kto miałby jakikolwiek problem z ewentualnym głosowaniem na panią poseł Annę Grodzką ze względu na jej seksualność i na kwestię jej tożsamości seksualnej - powiedział premier Donald Tusk pytany o obowiązującą w PO dyscyplinę partyjną za nieodwoływaniem wicemarszałek Nowickiej ze stanowiska.

- Faktycznie jest tak, że chcemy tej debaty na temat równości, na temat tego czy osoby, które z jakiegoś powodu są inne od tego co sobie wyobrażają niektórzy, czy one są wykluczone z przyjmowania jakiś wysokich funkcji, stanowisk, itd. - mówiła Anna Grodzka komentując zarzuty o to, że jej kandydatura na stanowisko wicemarszałek Sejmu to "happening polityczny".

O transseksualizmie mówi się w Polsce ostatnio dużo za sprawą Anny Grodzkiej, która jeszcze w tym tygodniu może zostać wicemarszałkiem Sejmu. Byłaby ona prawdopodobnie pierwszą na świecie osobą transseksualną na takim stanowisku. Wprawdzie polityczne emocje wokół tego wyboru są tak duże, że może do niego nie dojść, ale warto sprawdzić jak doszło do tego, że o Grodzkiej jest dziś tak głośno. Bo w polityce działa ona już od ponad 30 lat.

Dziś początek trzydniowego posiedzenia Sejmu, na którym posłowie zajmą się kilkoma gorącymi tematami - wnioskiem o odwołanie Wandy Nowickiej z funkcji wicemarszałka oraz powołaniem na to stanowisko Anny Grodzkiej. Rząd przedstawi też informację na temat zamrożonych funduszy unijnych na projekty drogowe.

- Ogłoszenie dyscypliny w Platformie Obywatelskiej w głosowaniu przeciwko odwołaniu Wandy Nowickiej z funkcji wicemarszałka to wstyd dla PO - ocenia Paweł Piskorski, podkreślając, że chodzi o "zagranie Januszowi Palikotowi na nosie". - To kompromitacja wynikająca ze strachu przed konfrontacją - wtórował mu w programie "Fakty po Faktach" Andrzej Urbański.

- Skandaliczna decyzja - to gorący komentarz Janusza Palikota do doniesień, że klub PO zagłosuje przeciw odwołaniu Wandy Nowickiej z funkcji wicemarszałka Sejmu. Gość "Kropki nad i" zapowiedział, że jeśli Nowicka nie zostanie odwołana, Ruch Palikota będzie wnioskował o odwołanie całego Prezydium Sejmu.

Wanda Nowicka (RP) nie zamierza rezygnować z funkcji wicemarszałka Sejmu. - Poddam się wszystkim przewidzianym przez przepisy prawa procedurom - oświadczyła, nawiązując do wniosku Ruchu Palikota o odwołanie jej ze stanowiska. PO nie zdecydowała, jeszcze czy zagłosuje za jej odwołaniem. SLD już zapowiedział, że będzie przeciw.

Wanda Nowicka i Anna Grodzka stały się ofiarami politycznego cynizmu Janusza Palikota - powiedziała marszałek Sejmu Ewa Kopacz, pytana o głosowanie zmiany na stanowisku wicemarszałka. To kolejny sygnał, który może sugerować malejące szanse Ruchu Palikota na wymianę przedstawiciela partii w prezydium Sejmu.

To będzie normalność i pokazanie, że tacy ludzie mają pełne prawa obywatelskie w naszym społeczeństwie - powiedział we "Wstajesz i wiesz" Ryszard Kalisz z SLD, komentując ewentualny start posłanki Ruchu Palikota Anny Grodzkiej na wicemarszałka Sejmu. M.in. z tego powodu, jak twierdzi "Wprost" Grodzka, która do tej pory pozostawała poza Ruchem Palikota, zdecydowała się wstąpić do partii, z list, której zdobyła poselski mandat.