To najdłuższa flaga w Polsce. Ma ponad trzy kilometry

BORNE SULINOWO NAJDŁUŻSZA FLAGA NARODOWA
Trzykilometrową biało-czerwoną flagę rozwinięto w Bornem Sulinowie
Źródło: TVN24
Najdłuższa, bo ponad trzykilometrową biało-czerwoną flagę rozwinięto w sobotę w Bornem Sulinowie w województwie zachodniopomorskim. Została zaprezentowana w Dniu Flagi.

Biało-czerwona o długości 3055 m i wadze blisko 450 kg w Dzień Flagi została rozwinięta, a wcześniej uszyta w Bornem Sulinowie w Zachodniopomorskiem. Rozwijanie flagi rozpoczęło się o godz. 11 przy Alei Niepodległości, a zakończyło przed godz. 13 przy ul. Sportowej, gdzie stanął bęben zwijający.

To najdłuższa flaga w Polsce
To najdłuższa flaga w Polsce
Źródło: PAP/Marcin Bielecki

- Nie liczyliśmy, ile osób ją niosło, ale to było morze ludzi. Super. Udało się. Mamy rekord, najdłuższą flagę Polski – inicjator wydarzenia Łukasz Zacholski..

Flaga była niesiona przez "morze ludzi"
Flaga była niesiona przez "morze ludzi"
Źródło: PAP/Marcin Bielecki

"Najważniejsze, że udało się zjednoczyć"

Ustanowiony rekord nie zostanie wpisany do Księgi Rekordów Polski. Ten oficjalny należy do Międzyzdrojów. Ustanowiony został 2 maja 2023 r. na plaży, gdzie rozwinięto biało-czerwoną o długości 2755,8 m. - Wpis to są dla nas potężne koszty, rzędu co najmniej 8 tys. zł. To się mija z celem. Najważniejsze, że my mieszkańcy wiemy, że mamy najdłuższą flagę Polski, że udało się zjednoczyć społeczność Bornego Sulinowa, przyciągnąć uwagę całej Polski, zainteresować turystów miastem i regionem - podkreślił pomysłodawca.

Pomysł kiełkował od roku

Zacholski wyjaśnił, że pomysł z flagą kiełkował w jego głowie od sierpnia ubiegłego roku. - Przeglądając internet natrafiłem na filmik z Międzyzdrojów z rozwiniętą na plaży najdłuższą flagą Polski. Uznałem, że w Bornem Sulinowie też jesteśmy w stanie coś takiego zrobić, nawet na troszkę większą skalę – przekazał. Szycie flagi rozpoczęło się 28 stycznia, trwało etapami i zakończyło się trzy miesiące później, 28 kwietnia. – Materiał przyjechał do nas w trzydziestu stumetrowych rolkach, szerokich na 1,6 m i trzeba je było szyć w poprzek. Przy maszynie do szycia członkinie koła gospodyń wiejskich spędziły w sumie 38 godzin – powiedział Zacholski.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Czytaj także: