Wygasa amerykańsko-rosyjski układ o broni nuklearnej. Pojawił się "nowy gracz"

90 procent globalnego arsenału nuklearnego przypada na Stany Zjednoczone i Rosję
Wygasa układ o kontroli zbrojeń nuklearnych. Komentarze ekspertów
Źródło: TVN24
Traktat Nowy START, ostatni układ o kontroli zbrojeń nuklearnych między USA i Rosją, wygasa 5 lutego. To może potencjalnie doprowadzić do nowego i nieograniczonego wyścigu zbrojeń atomowych - i to w czasie, gdy sytuacja na świecie jest niebywale napięta.

W czwartek wygasa zawarty na 15 lat układ pomiędzy USA i Rosją, dotyczący broni atomowej. Jak dotąd nie pojawiły się informacje o wznowieniu rozmów w sprawie nowego porozumienia.

Papież apeluje: zapobiec nowemu wyścigowi zbrojeń

Papież Amerykanin apeluje do władz swojej ojczyzny i Rosji, by usiadły do rozmów w sprawie nowego traktatu rozbrojeniowego. Leon XIV wskazuje na ryzyko niekontrolowanego rozprzestrzeniania się broni jądrowej.

- Obecna sytuacja wymaga dołożenia wszelkich starań, by zapobiec nowemu wyścigowi zbrojeń, który jeszcze bardziej zagraża pokojowi między narodami. Bardziej niż kiedykolwiek pilne jest zastąpienie logiki strachu i nieufności, wspólną etyką ukierunkowaną na wspólne działanie i uczynienie pokoju dziedzictwem strzeżonym przez wszystkich - powiedział papież w przeddzień wygaśnięcia traktatu Nowy START, podpisanego w 2010 roku przez ówczesnych prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji, Baracka Obamę i Dmitrija Miedwiediewa.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Działania odwetowe USA po wycofaniu się Rosji z układu Nowy START

Zgodzili się na wzajemne inspekcje arsenałów oraz ograniczenie liczby nie tyle posiadanych a rozmieszczanych, czyli aktywnych, głowic nuklearnych do 1550 po obu stronach. Traktat przewidywał tylko jedno automatyczne przedłużenie na pięć lat - doszło do tego w 2021 roku.

- W związku z końcem Nowego STARTU i brakiem negocjacji w sprawie jego zastąpienia, tracimy komunikację między obiema stronami w kluczowych kwestiach strategicznych - powiedziała analityczka brytyjskiego "Royal United Services Institute" Darya Dolizkova. - Należy jednak pamiętać, że Rosja zawiesiła swój udział w traktacie w 2023 roku, więc już od dłuższego czasu nie mamy wymiany danych - dodała.

Proces rozbrojenia nuklearnego de facto zatrzymała rosyjska napaść na Ukrainę. Kreml zaczął odmawiać przyjmowania amerykańskich inspekcji i dzielenia się z Białym Domem informacjami o swoich siłach nuklearnych.

Człowiek, który w imieniu Rosji złożył swój podpis pod Nowym STARTEM, wielokrotnie groził użyciem broni jądrowej wobec krajów wysyłających pomoc broniącej się Ukrainie. Dmitrij Miedwiediew, zdegradowany do podrzędnej roli wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, nigdy nie został za to nawet upomniany przez Putina.

USA chcą włączenia Chin do traktatu

Dostęp do broni nuklearnej ma dziś oficjalnie dziewięć państw, a 90 procent globalnego arsenału przypada na Stany Zjednoczone i Rosję, ale według amerykańskich prognoz za 10 lat trzecim ważnym graczem staną się Chiny. Dlatego administracja Donalda Trumpa chce, by kolejne traktaty rozbrojeniowe były negocjowane również z Pekinem.

- Traktat wygasa i odzwierciedla to, że amerykańsko-rosyjskie relacje się pogorszyły przez agresywną politykę Rosji, ale mamy też nowego gracza w postaci Chin i Amerykanie uznają, że teraz skoro Chiny nie chcą być stroną tego układu, to Amerykanie muszą zwiększyć swoje zbrojenia, żeby odpowiedzieć na zbrojenia rosyjskie, ale przede wszystkim chińskie - stwierdził analityk Programu Bezpieczeństwo Międzynarodowe w PISM Artur Kacprzyk.

90 procent globalnego arsenału nuklearnego przypada na Stany Zjednoczone i Rosję
90 procent globalnego arsenału nuklearnego przypada na Stany Zjednoczone i Rosję
Źródło: Reuters

Pierwsze postulaty rozbrojenia nuklearnego pojawiły się tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Do tej pory jedynym przypadkiem użycia ładunków atomowych do działań zbrojnych były amerykańskie bombardowania Hiroszimy i Nagasaki.

- Broń, która zniszczyła Hiroszimę w 1945 roku miała siłę rażenia około 15 kiloton, więc według dzisiejszych standardów byłaby uważana za głowicę o niskiej mocy, mimo że zniszczyła całe miasto - zauważył dyrektor Projektu Informacji Jądrowej w Federacji Naukowców Amerykańskich Hans Kristensen. - Obecnie większość głowic ma moc rzędu kilkuset kiloton - dodał.

Globalny arsenał nuklearny szacowany jest na ponad 12 tysięcy głowic - użyty naraz unicestwiłby życie na całej kuli ziemskiej.

Historia porozumień o broni atomowej

Porozumienia dotyczące redukcji zbrojeń atomowych mają swoje źródła w czasie zimnej wojny, gdy zawarto pierwsze umowy pomiędzy USA i Związkiem Radzieckim, dotyczące ograniczenia zbrojeń i prób z bronią tego typu.

W 1968 r. podpisany został Traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Cztery lata później USA i ZSRR przyjęły pierwszy układ ograniczający rozwój systemów broni strategicznej – SALT I, dotyczący redukcji systemów obrony przeciwrakietowej, a następnie, w 1979 r. – SALT II, który nie został ostatecznie ratyfikowany.

Kolejnym etapem były traktaty rozbrojeniowe: START I oraz START II (1991 i 1993, zawarte pomiędzy USA i ZSRR/Rosją), które nakładały na sygnatariuszy limity posiadanych głowic nuklearnych oraz środków ich przenoszenia.

Ostatnim i najbardziej jak dotąd zaawansowanym porozumieniem jest traktat Nowy START, ratyfikowany przez USA i Rosję w 2011 r. na 10 lat, z możliwością przedłużenia o kolejnych pięć lat (nastąpiło to w 2021 r.). Traktat zakłada redukcję rozmieszczonych głowic nuklearnych do maksymalnie 1550 sztuk po każdej ze stron.

OGLĄDAJ: Ile dzieli nas od wojny nuklearnej? Kino już wie i to nie są dobre wieści
pc

Ile dzieli nas od wojny nuklearnej? Kino już wie i to nie są dobre wieści

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Adam Styczek /lulu

Czytaj także: