Z powodu szalejącej burzy Leonardo portugalskie służby ewakuowały ponad pół tysiąca osób. W czwartek w miejscowości Alcacer do Sal położonej w regionie Alentejo przebywał prezydent Marcelo Rebelo de Sousa. Powiedział na konferencji prasowej, że "sytuacja jest dramatyczna". Dodał, że należałoby rozważyć możliwość przełożenia na inny termin głosowania w zaplanowanej na niedzielę drugiej turze wyborów prezydenckich na obszarach doświadczonych przez kataklizm.
Portugalia. Ratowano dzieci uwięzione w szkolnym autobusie
W związku z ulewami i powodziami portugalska obrona cywilna i wojsko przeprowadziły od wtorkowego wieczora prawie sześć tysięcy interwencji. W czwartek rano najwięcej działań ratownicy prowadzili na drogach w gminach Alcacer do Sal na południe od Lizbony, Serpa na południu kraju, Portalegre na wschodzie i Ovar niedaleko Porto.
W gminach tych konieczna była pomoc w wydostaniu kilkudziesięciu osób z porwanych przez wodę pojazdów. Ekipa strażaków z Ovar dotarła przed południem do uwięzionych w szkolnym autobusie kilkunastu osób, w tym 12 dzieci. Wśród wydobytych z wody pojazdów było auto około 70-letniego mężczyzny (kierowcy), który poniósł śmierć, gdy woda zepchnęła jego samochód do tamy Amoreira.
Do niedzieli w 69 powiatach Portugalii, głównie na zachodzie i w centrum kraju, obowiązuje stan klęski żywiołowej. W rejonach tych 86 tysięcy odbiorców wciąż jest pozbawionych prądu i wody pitnej.
Łącznie od 28 stycznia, kiedy nad Portugalię nadciągnęła burza Kristin, a następnie Leonardo w całym kraju zginęło co najmniej 12 osób, a ponad 700 zostało rannych. Nieprzejezdnych z powodu powodzi jest kilkaset dróg krajowych.
Hiszpania. Z powodu burzy ewakuowano kilka tysięcy osób
Z powodu burzy ewakuowano w hiszpańskiej Andaluzji prawie cztery tysiące osób. W regionie tym zalane zostały drogi, a ulice zmieniły się w rwące potoki. Jak podały lokalne media, ponad 140 dróg zostało zamkniętych dla ruchu z powodu powodzi lub osuwisk.
Burza doprowadziła nie tylko do utrudnień w ruchu drogowym, ale i kolejowym. Przedsiębiorstwo kolejowe Renfe zawiesiło kilka pociągów do i z Vigo, a także liczne połączenia kolejowe w Andaluzji, w tym pociągi dużych prędkości AVE między Madrytem a Malagą oraz między Sewillą a Kordobą.
W prowincji Malaga trwają poszukiwania kobiety porwanej przez silny nurt rzeki Turvilla, która próbowała uratować swojego psa. - Wczoraj spędziliśmy całe popołudnie i noc na poszukiwaniach. Znaleźliśmy psa, ale jej nie - powiedział w czwartek w hiszpańskiej telewizji komendant straży pożarnej w Maladze, Manuel Marmolejo.
Opracowała Anna Bruszewska
Źródło: Reuters, elpais.com, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/NUNO VEIGA