Eksplozja w bloku. Śledztwo prokuratury

Wybuch w budynku w Gorzowie Wielkopolskim
Mieszkańcy o wybuchu w bloku w Gorzowie Wielkopolskim
Źródło: TVN24
Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim wszczęła śledztwo w sprawie wybuchu i pożaru w bloku na osiedlu Górczyn. Śledczy chcą wyjaśnić przyczynę i sprawdzić, czy ktoś przyczynił się do tego zdarzenia.

Prokurator Roman Witkowski z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim przekazał, że śledztwo zostało wszczęte na podstawie artykułów Kodeksu karnego i Kodeksu karnego skarbowego w sprawie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru i zawalenia się budynku oraz produkcji i magazynowania wyrobów akcyzowych poza składem akcyzowym.

W przypadku pierwszego z zarzutów zagrożenie karą to od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia, a za drugi grozi kara grzywny do 720 stawek dziennych albo kara pozbawienia wolności, albo obie te kary łącznie.

- Na piątek zostały zaplanowane czynności z udziałem zatrzymanego mężczyzny. Nadal nie jest znana dokładna przyczyna wybuchu i pożaru. W tej kwestii będzie musiał wypowiedzieć się biegły - powiedział prokurator Witkowski.

Gorzów Wielkopolski. Wybuch i pożar w bloku

W środę rano (4 lutego) służby otrzymały zgłoszenie o wybuchu i pożarze w piwnicy czteropiętrowego bloku przy ulicy Wróblewskiego. Konieczna była ewakuacja 48 osób. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. W piwnicy zostały uszkodzone ścianki działowe i spłonęła zawartość jednego z boksów. Siła wybuchu uszkodziła drzwi od piwnic i mieszkań w dwóch klatkach schodowych.

W środę policjanci zatrzymali jednego z mieszkańców bloku, w którym doszło do wybuchu. W piwnicy należącej do mężczyzny były pojemniki z alkoholem i elementy domowej instalacji do produkcji alkoholu.

Ewakuowano kilkadziesiąt osób
Ewakuowano kilkadziesiąt osób
Źródło: TVN24

Mieszkania w dwóch z pięciu klatek w budynku, w którym doszło do wybuchu i pożaru, są jeszcze wyłączone z użytkowania.

Inspektorzy nadzoru budowlanego nie stwierdzili, by doszło do naruszenia konstrukcji budynku, ale nakazali przeprowadzenie przeglądu i napraw uszkodzonych instalacji i innych elementów. Te prace trwają i mieszkańcy powinni wrócić do swoich domów w ciągu jednego, dwóch dni.

Opracował Michał Malinowski /tok

OGLĄDAJ: Areszt dla Ziobry? Wkrótce decyzja sądu
Prokurator Piotr Woźniak przed posiedzeniem aresztowym w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa

Areszt dla Ziobry? Wkrótce decyzja sądu
WYDANIE SPECJALNE

Prokurator Piotr Woźniak przed posiedzeniem aresztowym w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: