W wieżowcu zawalił się podwieszany sufit, lobby zalała woda

W biurowcu Spektrum Tower zawalił się podwieszany sufit
W biurowcu Spektrum Tower zawalił się podwieszany sufit
Źródło: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl
W środę w biurowcu Spektrum Tower na warszawskiej Woli zawalił się fragment podwieszanego sufitu. Nikomu nic się nie stało. Budynek jest wyłączony użytkowania.

Do poważnego zdarzenia doszło w środę w godzinach popołudniowych w lobby biurowca Spektrum Tower przy ulicy Twardej. Zawalił się fragment podwieszanego sufitu. Na nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych widać zniszczone stalowe elementy oraz potłuczone szkło leżące wewnątrz lobby tuż przy drzwiach wejściowych. Z wyższej kondygnacji lała się intensywnie woda.

Uszkodzenie instalacji przeciwpożarowej

Na miejscu interweniowała straż pożarna. - W biurowcu doszło do uszkodzenia instalacji tryskaczowej (przeciwpożarowej). Na skutek tego doszło do zerwania sufitu podwieszanego - przekazał nam kapitan Łukasz Zagdański z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Strażak poinformował, że nikt nie został poszkodowany. - Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i zakręceniu zaworu w sekcji, gdzie doszło do awarii - dodał kapitan Zagdański.

Budynek jest zamknięty, trwają prace

Mateusz Mżyk z tvnwarszawa.pl informuje, że budynek jest wyłączony z użytkowania.

- Przed wejściem do budynku została rozciągnięta taśma, jest także informacja o tym, że budynek jest zamknięty. Do drzwi podchodzą kolejne osoby, które są informowane o zamknięciu biurowca. W środku trwają prace - powiedział nasz reporter.

O komentarz w sprawie awarii poprosiliśmy firmę Globalworth, zarządcę biurowca Spektrum Tower.

"Doszło do awarii instalacji tryskaczowej, co spowodowało zalanie części powierzchni wspólnych oraz – w ramach standardowych procedur bezpieczeństwa – prewencyjne odłączenie zasilania w całym obiekcie" - potwierdziło biuro prasowe GPRE Management, spółki należącej do Globalworth. Firma dodała, że na miejscu szybko pojawiły się służby i zespoły techniczne.

"Obecnie trwa proces weryfikacji stabilności systemów oraz szacowanie zakresu uszkodzeń. Sytuacja jest w pełni monitorowana" - zapewniła firma. Dalej podkreślono, że ewakuacja przebiegła sprawnie, a mienie zostało zabezpieczone.

"Budynek przechodzi szczegółowy audyt techniczny. Powrót do pracy stacjonarnej nastąpi po oficjalnym potwierdzeniu przez służby techniczne pełnej sprawności instalacji budynkowych. Do czasu zakończenia ekspertyz nie udzielamy informacji na temat przyczyn zdarzenia" - podsumowano w oświadczeniu.

Czytaj także: