"Byli pod ideologicznym wpływem". Zatrzymano 21 podejrzanych o islamistyczne powiązania

21 osób podejrzanych o powiązania z organizacją islamistyczną działającą w Syrii zatrzymała w środę uzbecka policja. Do grup dżihadystycznych w Syrii i Iraku przyłączyło się wielu muzułmanów z państw byłego Związku Sowieckiego.

Według komunikatu uzbeckich sił bezpieczeństwa, 21 zatrzymanych mężczyzn miało być pod "ideologicznym wpływem" obywatela Uzbekistanu, członka organizacji Katiba al-Tawhid wal-Dżihad, mającej w swoich szeregach głównie członków z krajów Azji Środkowej. Zatrzymani planowali finansować tę grupę i do niej dołączyć - oświadczyła policja.

Tysiące muzułmanów z państw byłego ZSRR przyłączyło się do różnych grup islamistycznych w Syrii i Iraku, kiedy tzw. Państwo Islamskie czasowo opanowało duże części terytoriów tych dwóch krajów. 

Aktualnie czytasz: "Byli pod ideologicznym wpływem". Zatrzymano 21 podejrzanych o islamistyczne powiązania
Źródło: PAP/Adam Ziemienowicz

ONZ: terroryści tracą siły, ale wciąż stanowią zagrożenie

O zagrożeniu terrorystycznym dyskutowano 8 lutego na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Zastępca sekretarza generalnego do spraw zwalczania terroryzmu, Rosjanin Władimir Woronkow, zwrócił wówczas uwagę, że ugrupowania terrorystyczne z tak zwanego Państwa Islamskiego straciły swą siłę i terytoria, ale wciąż stanowią zagrożenie. W Europie obawy budzi uwolnienie tysiąca skazanych za terroryzm – stwierdził.

Aktualnie czytasz: "Byli pod ideologicznym wpływem". Zatrzymano 21 podejrzanych o islamistyczne powiązania
Źródło: PAP

Woronkow zauważył, że terroryści nadal dążą do odbudowy swych wpływów między innymi przy pomocy internetu, sprzyja im też niezadowolenie i skargi lokalnych społeczności w sytuacjach konfliktowych. Jego zdaniem poważne niebezpieczeństwo stwarzają zagraniczni bojownicy przybywający do Iraku i Syrii. Ich liczbę oszacował na 20 do 27 tysięcy.

- Tak zwane Państwo Islamskie straciło ostatnią fortecę w Syryjskiej Republice Arabskiej w marcu ubiegłego roku, a w październiku nastąpiła zmiana kierownictwa po śmierci Baghdadiego. Raport sekretarza generalnego pokazuje jednak, że ugrupowanie pozostaje w centrum międzynarodowego zagrożenia terroryzmem. Musimy zachować czujność i zjednoczyć się w obliczu tej plagi – wzywał Woronkow.

Czytaj także: