Ukraina nie odpuszcza. Wysyła drony w kierunku Moskwy

Ukraińskie ataki w okolicach Moskwy
Ukraińskie drony nad Rosją. Uderzenia w regionie moskiewskim (17.05).
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Ukraina wysłała w nocy drony na cele w obwodzie jarosławskim na północ od Moskwy. To kolejne ataki Ukrainy w pobliżu rosyjskiej stolicy w ciągu ostatnich dni. Rosja zaatakowała z kolei największy ukraiński port na Dunaju, a także obwód charkowski, gdzie zginęły dwie osoby.

Ukraina zaatakowała w nocy z poniedziałku na wtorek szereg celów w Rosji. Kijów wysłał drony między innymi na obwód jarosławski na północny wschód od Moskwy. Trafiony został zakład przemysłowy - informował gubernator Michaił Jewrajew.

Wcześniej w nocy mer Moskwy Siergiej Sobianin doniósł o czterech dronach zmierzających w kierunku miasta. Zostały one zestrzelone przez rosyjskie siły - poinformowały rosyjskie władze.

Tej nocy nie ustawały rosyjskie ataki na Ukrainę. Dwie osoby zginęły, a 12 zostało rannych w wyniku ataku dronów w obwodzie charkowskim na wschodzie kraju. Rosja zaatakowała też miasto Izmaił nad Morzem Czarnym, największy ukraiński port na Dunaju, częsty cel rosyjskich ataków. Zniszczona została infrastruktura portowa, lecz nikt nie został ranny - poinformowały lokalne władze. Ogółem Rosja użyła do do ataków 209 dronów - podały Siły Powietrzne Ukrainy. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 180 z nich.

Ukraina uderza w rafinerie

To kolejna noc ataków odwetowych Ukrainy na Rosję. W niedzielę drony uderzyły między innymi w rafinerię w obwodzie moskiewskim. Rosyjskie ministerstwo obrony podało wtedy, że zestrzelono ponad 550 dronów. Określiło te naloty jako jedne z najsilniejszych od początku wojny. Według władz moskiewskich zginęły w nich trzy osoby, a 12 zostało rannych. Uszkodzone miały zostać trzy budynki mieszkalne.

Atakując rosyjską infrastrukturę naftową, Ukraina liczy na uszczuplenie przychodów Rosji z eksportu ropy. "Tylko w ostatnich miesiącach przetwórstwo ropy naftowej w Rosji spadło o 10 procent, a rosyjskie firmy naftowe zmuszone są zamknąć swoje odwierty" - napisał w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jak dodał, dzięki działaniom Kijowa "na wszystkich płaszczyznach", rosyjski deficyt "w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku przekroczył to, co zakładano na cały rok".

Wymiana ciosów

Z kolei w poniedziałek Rosja przeprowadziła zmasowane ataki na południowy wschód Ukrainy. Zginęła w nich jedna osoba, a co najmniej 40 zostało rannych. Jak podały lokalne władze, Rosja zaatakowała obwody zaporoski, chersoński i dniepropietrowski dronami, artylerią i i bombami lotniczymi.

W mieście Dniepr uszkodzone zostały bloki mieszkalne, domy prywatne, uczelnia, świątynia, przedsiębiorstwo i samochody. Jak podał Kijów, Rosja wysłała wtedy na Ukrainę 524 drony i 22 rakiety.

Ukraina. Rosja przeprowadziła atak na obwód dniepropietrowski
Ukraina. Rosja przeprowadziła atak na obwód dniepropietrowski
Źródło zdjęcia: t.me/dnipropetrovskaODA
Źródło: Reuters, PAP
Czytaj także: