Zarabiali na prostytucji, prali pieniądze. Pięć osób zatrzymanych

Policja rozbiła grupę czerpiącą zyski z prostytucji
Policja rozbiła grupę czerpiącą zyski z prostytucji
Źródło wideo: CBŚP
Źródło zdj. gł.: CBŚP
Policjanci rozbili grupę przestępczą prowadzącą agencję towarzyską w Warszawie. W sprawie zatrzymano pięć osób, w tym ich liderkę.

Na początku maja funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji przeprowadzili w Warszawie akcję wymierzoną w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się czerpaniem korzyści majątkowych z prostytucji. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Siedlcach.

Pięć osób zatrzymanych

"Z ustaleń śledczych wynika, że grupą kierowała Swietłana P. Pozostali członkowie grupy odpowiadali m.in. za ochronę kobiet świadczących usługi seksualne oraz ich transport do klientów. W agencji towarzyskiej pracowało od dwóch do dziewięciu kobiet, które część uzyskanych pieniędzy przekazywały członkom grupy przestępczej" - wyjaśnił komisarz Krzysztof Wrześniowski, rzecznik prasowy CBŚP.

Ustalono również, że członkowie grupy próbowali legalizować pieniądze pochodzące z przestępstwa. Były one wpłacane na rachunki bankowe założone na dane sprawców, a następnie wprowadzane do legalnego obrotu.

Na terenie województw mazowieckiego i małopolskiego zatrzymano pięć osób - troje obywateli Ukrainy oraz dwóch obywateli Polski. Podczas przeszukań policjanci znaleźli telefony, laptopy, nośniki danych oraz dokumentację i zapiski stanowiące dowód w sprawie.

Zarzuty i areszt

"Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym kierowania grupą przestępczą, czerpania korzyści majątkowych z prostytucji innych osób, bezprawnego pozbawienia wolności oraz prania pieniędzy. Decyzją Sądu Rejonowego w Siedlcach wobec wszystkich podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania" - wskazał komisarz Wrześniowski.

Na poczet przyszłych kar zarekwirowano 100 tys. złotych gotówki w różnych walutach. Prokurator prowadzący postępowanie dokonał także zabezpieczenia mienia należącego do podejrzanych o łącznej wartości 2 mln 800 tys. złotych.

Sprawa ma charakter rozwojowy.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: