Ministerstwo obrony Rumunii przekazało, że do wybuchu doszło na skutek samozniszczenia bezzałogowca. Eksplozja nie spowodowała ofiar w ludziach ani strat materialnych. Poinformowano, że dron należy do typu używanego w wojnie na Ukrainie i nie jest na wyposażeniu rumuńskiej armii.
Wybrzeże w miejscowości Konstanca ewakuowane po wybuchu drona
Wiceminister spraw wewnętrznych Rumunii Raed Arafat poinformował, że dwa śmigłowce patrolują port i wybrzeże w poszukiwaniu kolejnych dronów.
Wybrzeże w Konstancy zostało ewakuowane, mieszkańcy dostali ostrzeżenia. - Nie panikujemy, środki te mają charakter czysto prewencyjny - dodał.
Reuters, powołując się na lokalny portal Digi24, przekazał, że w wyniku działań poszukiwawczych na rumuńskim wybrzeżu podjętych po eksplozji odnaleziono trzy kolejne morskie bezzałogowce.
Reuters, powołując się na rumuński portal G4Media, podał też, że władze rejonu Konstancy zostały poinformowane przez stronę ukraińską, że dron, który eksplodował w pobliżu portu, był jednym z pięciu, jakie mogły znaleźć się w tej okolicy.
Ukraińska marynarka wojenna poinformowała później, że dron należał do sił zbrojnych Ukrainy. Bezzałogowiec miał stracić sterowność po tym, jak Rosja zakłóciła jego sygnał i skierował się w stronę Rumunii. Ukraińskie wojsko przekazało niezbędne informacje stronie rumuńskiej w celu zapobieżenia ofiarom - przekazano.
Donald Tusk o eksplozji drona w Rumunii: dla nas to nie jest zaskoczenie
Eksplozję drona w Rumunii komentował szef polskiego rządu Donald Tusk, który przebywa w Czarnogórze na szczycie UE-Bałkany Zachodnie. - Z całą pewnością dla rumuńskiego prezydenta to będzie temat numer jeden, który będzie siedział w jego głowie z oczywistych względów - powiedział Tusk.
- Dla nas to nie jest zaskoczenie. Jesteśmy przygotowani. Ostrzegałem także naszych europejskich partnerów już wiele tygodni temu, że można się spodziewać różnych zdarzeń, eskalacji, czasami intencjonalnych, czasami nie, ale że generalnie sytuacja idzie w stronę eskalacji i większych napięć - mówił premier. - Musimy być na to przygotowani i Polska stara się być przygotowana - dodał.
Ambasada Polski w Rumunii o eksplozji drona
Komunikat wystosowała ambasada Polski w Rumunii. "Ewakuacja wybrzeża w miejscowości Konstanca w wyniku wprowadzenia Czerwonego Planu Interwencyjnego po eksplozji drona morskiego. Prosimy o stosowanie się do zaleceń i wytycznych służb porządkowych i władz lokalnych" - przekazano.
29 maja rosyjski bezzałogowiec wleciał w przestrzeń kraju i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w mieście Gałacz, wywołując pożar i raniąc dwie osoby.