Ulewne opady deszczu, a chwilami także i śniegu, doprowadziły na Bałkanach do gwałtownego wezbrania rzek. Bośnię i Hercegowinę, Kosowo, Czarnogórę, Serbię oraz Chorwację nawiedziły powodzie.
Smog spowił miasto Pljevlja na północy Czarnogóry. We wtorek poziom zanieczyszczeń był tak wysoki, że władze apelowały do mieszkańców o pozostanie w domach.
Prezydent Czarnogóry Jakov Milatović powiedział portalowi Politico, że rosyjska dezinformacja jest w jego kraju codziennością, a jej celem jest zakłócenie starań Podgoricy o członkostwo w Unii Europejskiej. W związku z tymi działaniami czarnogórskie władze poprosiły UE o pomoc w walce z moskiewską ingerencją.