- Zawiadomienie o obiekcie wykopanym z ziemi w trakcie prac remontowych torowiska wpłynęło do nas przed godziną 7. Na miejscu są obecni policjanci rozpoznania minersko-pirotechnicznego, którzy wstępnie potwierdzili, że niebezpieczny niewybuch może pochodzić z okresu drugiej wojny światowej - powiedziała nam przed południem mł. asp. Monika Kaczyńska z Komendy Stołecznej Policji.
Teren zabezpieczała policja. Na miejsce przyjechał patrol saperski.
- Na terenie budowy, na wysokości adresu Al. Solidarności 95/99 znaleziono niewybuch. Na miejscu są saperzy. Wydano zalecenia dla mieszkańców, by m.in. nie podchodzili do okien i nie wychodzili na zewnątrz. Ruch w okolicy został zablokowany na czas podnoszenia pocisku - uzupełnił później rzecznik śródmiejskiej policji asp. Jakub Pacyniak.
Reporterka TVN24 Michalina Czepita rozmawiała z operatorem koparki, który trafił na niewybuch. - Wykonywaliśmy "koryto", przygotowywaliśmy (teren - red.) pod nową budowę i dosłownie czubkiem, takim malutkim kawałeczkiem zahaczyłem (o niewybuch - red.). Chłopaki mówią, żeby się zatrzymać. Myślałem, że coś urwałem, że coś się stało, a tu się jakiś okazuje pocisk - mówił.
Jak dodał, od razu odjechał na bezpieczną odległość. Później na miejscu pojawiło się dużo służb, a prace zostały wstrzymane. Zauważył, że w ubiegłym roku doszło już do podobnego zdarzenia, ale nie był jego bezpośrednim świadkiem. Wówczas robotnicy natrafili na pocisk o wielkości około 30, 40 centymetrów. Operator wskazał, że pocisk znaleziony przez niego mógł mieć z kolei około 60, 70 centymetrów.
- Około godziny 15 patrol saperski zabrał niewybuch. Przywrócono ruch - przekazał Rafał Markiewicz z Komendy Stołecznej Policji.
Utrudnienia w ruchu
W związku ze znalezieniem niewybuchu występowały spore utrudnienia drogowe. Droga od Al. Jana Pawła II do Placu Bankowego została zamknięta w obydwu kierunkach.
"Autobusy linii 190 i Z26 kursują objazdem przez Al. Jana Pawła II, Świętokrzyską i Marszałkowską. Ulica zostanie otwarta, a prace remontowe wznowione po zakończeniu działań służb" - przekazywali tramwajarze.
Na miejscu nie ma już utrudnień.