Dwa rosyjskie samoloty z pomocą humanitarną wylądowały w sobotę na lotnisku międzynarodowym w Latakii, przywożąc "80 ton materiałów, które są darem Federacji Rosyjskiej dla ludu Syrii" - podała syryjska agencja Sana.
Portowe miasto Latakia jest jednym z głównych bastionów alawickiej mniejszości, która stanowi polityczne zaplecze reżimu prezydenta Baszara el-Asada.
Ministerstwo obrony Rosji poinformowało, że rosyjskie samoloty przetransportowały do Syrii "wszelkie materiały" potrzebne do budowy miasteczka namiotowego, które pomieści ponad 1 tys. uchodźców.
Rzecznik tego resortu gen. Igor Konaszenkow powiedział, że w ramach pomocy humanitarnej do Latakii dostarczono łóżka, materace, piecyki, zapasy wody i żywności.
Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow powiedział w czwartek, że Moskwa wysyła też do Syrii broń, a rosyjscy doradcy wojskowi uczą syryjską armię jak ją obsługiwać.
Syryjska karta przetargowa
Rosja, która - obok Iranu - jest najbliższym sojusznikiem Asada, zwiększa ostatnio swoje zaangażowanie militarne w Syrii i odrzuca zarzuty USA, które ogłosiły, że zwiększenie pomocy wojskowej dla reżimu „grozi eskalacją konfliktu, spowoduje też większy napływ uchodźców do Europy”.
Zdaniem ekspertów wzrost zaangażowania Rosji w syryjski konflikt to element szerszej strategii i karta przetargowa w negocjacjach z Zachodem.
Rosja wysłała do Syrii między innymi dwa okręty desantowe do przewozu czołgów (LST), dodatkowe samoloty i przerzuciła tam grupę żołnierzy.
Porażki Asada
Tymczasem syryjskie siły rządowe zostały zmuszone w tym roku do wycofania się z wielu obszarów pod naciskiem Państwa Islamskiego, powiązanego z Al-Kaidą Frontu Al-Nusra oraz innych stron konfliktu. W środę syryjscy żołnierze wycofali się z jednej z większych baz lotniczych w prowincji Idlib, którą zajął Front Al-Nusra. W tej północno-zachodniej prowincji nie ma już w ogóle sił rządowych.
Autor: fil/tr / Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: mil.ru