"Bezzałogowiec prawdopodobnie przedostał się na Litwę od strony Białorusi" - podała agencja BNS. Początkowo po wykryciu drona przez radary ogłoszono alert o możliwym zagrożeniu powietrznym w rejonie Wilna, Trok oraz Kowna.
Jak przekazało litewskim mediom kierownictwo Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC), dron został zestrzelony nad obszarami wiejskimi i nie ma dotąd informacji o ewentualnych ofiarach wśród mieszkańców ani o wyrządzonych szkodach. Agencja Reuters poinformowała, że dron został zestrzelony nad wsią Pratkunai.
Poinformowano również, że na miejsce pojechali funkcjonariusze policji oraz żandarmerii wojskowej, którzy będą badać, jaki model drona został zestrzelony.
Prezydent Litwy dziękuje za reakcję NATO
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda podziękował personelowi NATO za szybką reakcję. "Wraz z zintensyfikowaniem przez Rosję agresji przeciwko Ukrainie, taka gotowość jest kluczowa dla naszego regionu. Wspólnie z naszymi sojusznikami, Litwa będzie bronić swojej przestrzeni powietrznej" - oświadczył.
W związku z trwającą zbrojną agresją Rosji na Ukrainie władze Litwy w ostatnich miesiącach wielokrotnie wydawały ostrzeżenia o możliwym zagrożeniu powietrznym. Zestrzelenie drona w litewskiej przestrzeni powietrznej było pierwszym tego rodzaju przypadkiem.
Myśliwce realizujące misję NATO Baltic Air Defence patrolują przestrzeń powietrzną Łotwy, Litwy i Estonii, odkąd państwa bałtyckie przystąpiły do Sojuszu w 2004 roku. W maju nad Estonią oraz w czerwcu i sierpniu nad Łotwą maszyny biorące udział w tej misji zestrzeliły zbłąkane ukraińskie drony - przypomniał Reuters.
Myśliwce poderwane również w Polsce
W związku z atakami rosyjskich dronów odrzutowych na terytorium Ukrainy w nocy z poniedziałku na wtorek, polskie wojsko poderwało myśliwce, a RCB rozesłało alert do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego.
Alarm został odwołany przed godziną 4.