Jej nogi wystawały na jezdnię, kierowcy ją omijali. Na pomoc ruszył policjant

Sierżant sztabowy Patryk Bziuk z północnopraskiej komendy ruszył na pomoc seniorce
Świadkowie wypadków częściej mają opory przed udzielaniem pierwszej pomocy kobietom. Dlaczego? (wideo archiwalne, ilustracyjne)
Źródło wideo: Małgorzata Mielcarek/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: KRP VI
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na poboczu jednej z legionowskich ulic leżała kobieta. Jej nogi wystawały niebezpiecznie na pas ruchu, jednak nikt się nie zatrzymał. Na pomoc ruszył policjant po służbie. Zaopiekował się seniorką do czasu przyjazdu karetki.

W piątek, kilkanaście minut po godzinie 18, sierżant sztabowy Patryk Bziuk z Referatu ds. Wykroczeń i Postępowań Administracyjnych Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, jadąc jedną z legionowskich ulic zauważył osobę leżącą na poboczu drogi.

"Choć jej nogi wystawały na jezdnię, żaden z przejeżdżających tamtędy samochodów nie zatrzymał się. Nie zareagował też żaden pieszy" - opisała nadkomisarz Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.

Policjant, pomimo swoich rodzinnych zobowiązań, zaparkował samochód i podszedł do kobiety. Była to seniorka. Nie mogła wstać.

Sierżant sztabowy Patryk Bziuk z północnopraskiej komendy ruszył na pomoc seniorce
Sierżant sztabowy Patryk Bziuk z północnopraskiej komendy ruszył na pomoc seniorce
Źródło zdjęcia: KRP VI

Zasłabnięcie i upadek

"Tłumaczyła, że upadła, bo zasłabła. Policjant ocenił jej stan zdrowia. Kobieta nie miała żadnych zewnętrznych obrażeń, nie skarżyła się też na żadne dolegliwości" - przekazała Onyszko.

Policjant ułożył ją w pozycji bezpiecznej i wezwał pogotowie. Czuwał nad bezpieczeństwem kobiety do czasu przyjazdu ratowników medycznych. Jego postawa wzbudziła zainteresowanie przechodniów.

Sierżant sztabowy Patryk Bziuk z północnopraskiej komendy ruszył na pomoc seniorce
Sierżant sztabowy Patryk Bziuk z północnopraskiej komendy ruszył na pomoc seniorce
Źródło zdjęcia: KRP VI

Gdy na miejscu zjawił się zespół medyczny i patrol miejscowej policji, sierżant sztabowy Patryk Bziuk przekazał im informacje o okolicznościach, w jakich znalazł seniorkę. Gdy miał pewność, że kobieta została otoczona właściwą opieką przez ratowników, odjechał.

Policjanci z Legionowa zgłoszenie o sytuacji otrzymali w piątek o godzinie 18.19. Dotyczyło 78-letniej kobiety, która zasłabła. - Zespół ratownictwa medycznego nie stwierdził potrzeby hospitalizacji kobiety - przekazała kom. Joanna Wielocha z legionowskiej policji.   

"Sierżant sztabowy Patryk Bziuk swoim działaniem pokazał, jak ważna jest empatia i ochrona zdrowia i życia ludzkiego. Mimo iż policjant był po służbie i miał swoje rodzinne plany, nie przejechał obojętnie obok kobiety" - podkreśliła Onyszko.

Sierżant sztabowy Patryk Bziuk z północnopraskiej komendy ruszył na pomoc seniorce
Sierżant sztabowy Patryk Bziuk z północnopraskiej komendy ruszył na pomoc seniorce
Źródło zdjęcia: KRP VI
Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: