Amerykańska Służba Parków Narodowych (NPS) poinformowała, że strażnicy Parku Narodowego Wielkiego Kanionu zareagowali na zgłoszenie dotyczące odkrycia ludzkich szczątków w pobliżu kaskady Crystal Rapid nad rzeką Kolorado. Dodała, że NPS zabezpieczyła szczątki i przekazała je do biura lekarza sądowego hrabstwa Coconino.
Kilka tygodni po powodzi znaleźli ciało
Odkrycia dokonano kilka tygodni po powodzi błyskawicznej - nawiedziła Wielki Kanion 29 sierpnia. Po intensywnych opadach deszczu wezbrały potoki i tworzyły się wodospady, a woda zabierała ze sobą wszystko, co spotkała na swojej drodze.
Służby uratowały około 80 osób, którym zagrażała woda, ale dwóm mężczyznom z Teksasu w wieku 46 i 42 lat nie udało się pomóc. Po powodzi 53-letni mężczyzna była uznawany za zaginionego. Władze nie potwierdziły na razie, czy odnalezione ciało to on.
Powódź błyskawiczna w Wielkim Kanionie nie jest jedyną, która w ostatnim czasie nawiedziła amerykańskie parki narodowe. Na przełomie sierpnia i września do podobnego zdarzenia doszło w Parku Narodowym Zion w stanie Utah. Ścianami kanionów spływała woda, a spadające skały blokowały drogi.