Papież Franciszek przyszedł w piątek na opustoszały, zamknięty plac Świętego Piotra, by przed bazyliką watykańską modlić się o zakończenie pandemii. Udzielił również błogosławieństwa Urbi et Orbi, któremu towarzyszyło udzielenie odpustu zupełnego.
OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>
To bezprecedensowe wydarzenie, scena, jakiej świat nie widział - podkreślają watykaniści w komentarzach. Papież modlił się sam, bez wiernych, na pustym placu, który od kilku tygodni jest zamknięty z powodu rozprzestrzeniającego się we Włoszech koronawirusa.
KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>
W strugach deszczu, w scenerii całkowicie pustego, zamkniętego z powodu pandemii placu Świętego Piotra, a następnie w przedsionku bazyliki watykańskiej papież modlił się za chorych, za lekarzy i za całą ludzkość. Papież zawierzył świat Bogu, mówiąc: - Z tej kolumnady, która obejmuje Rzym i świat, niech zstąpi na was, jak pocieszający uścisk, błogosławieństwo Boże. Panie, pobłogosław świat, daj zdrowie ciałom i pocieszenie sercom. - Wzywasz nas, byśmy się nie lękali. Ale nasza wiara jest słaba i boimy się. Ale Ty, Panie, nie zostawiaj nas na łasce burzy - prosił papież. Franciszek przy biciu dzwonów bazyliki Świętego Piotra udzielił monstrancją błogosławieństwa Urbi et Orbi.
Na modlitwę przywieziono średniowieczny krucyfiks
Na godzinną modlitwę przed bazyliką Świętego Piotra przywieziono pochodzący z XIV wieku krucyfiks z rzymskiego kościoła San Marcello al Corso, przed którym papież modlił się tam 15 marca w intencji ustania epidemii.
W 1522 roku krucyfiks był niesiony w procesji pokutnej w Wiecznym Mieście w związku panującą wówczas epidemią dżumy.
JAK ŚWIAT WALCZY Z KORONAWIRUSEM? RELACJA Z 27 MARCA >>>
Do tej pory w samym Watykanie potwierdzono cztery przypadki zakażenia koronawirusem. We Włoszech stwierdzono ponad 86 tysięcy zakażeń, a ponad 9 tysięcy osób zmarło.
Autorka/Autor: mjz//now
Źródło: PAP